Dolnośląska kolej przyspiesza. Co zmieniły inwestycje na torach?
Ponad 700 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy trafiło w ostatnich latach na inwestycje kolejowe na Dolnym Śląsku. Dla pasażerów oznacza to nie tylko wyremontowane tory i perony, ale przede wszystkim krótsze podróże, większe bezpieczeństwo i wygodniejsze korzystanie z kolei. Sprawdzamy, gdzie już widać efekty prac i co zmieni się w najbliższych miesiącach.
W skrócie
- Na dolnośląską kolej trafiło ponad 700 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy.
- Podróż z Kłodzka do Wrocławia najszybszymi pociągami trwa niewiele ponad godzinę.
- Przejazd z Wrocławia do Kluczborka ma być krótszy o około 10 minut.
- Na Nadodrzance remonty mają pozwolić na usunięcie ograniczeń prędkości.
- Inwestycje obejmują także perony, mosty, wiadukty, przejazdy i systemy sterowania ruchem.
Dolnośląska kolej przechodzi kolejną dużą modernizację. W latach 2024–2026 Polskie Linie Kolejowe zrealizowały i realizują inwestycje o łącznej wartości ponad 700 mln zł, wykorzystując środki z KPO. Wyremontowano dziesiątki kilometrów torów, modernizowano perony, wzmacniano mosty i wiadukty, a na przejazdach kolejowo-drogowych pojawiły się nowe rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo.
Co ważne, efekty tych prac można już odczuć podczas zwykłej podróży pociągiem. Na niektórych trasach przejazd jest krótszy niż jeszcze dwa lata temu, na innych znikają ograniczenia prędkości, a zmodernizowane stacje i przystanki stają się wygodniejsze również dla osób o ograniczonej możliwości poruszania się.
Z Kłodzka do Wrocławia nawet o 40 minut szybciej
Jedną z najbardziej spektakularnych zmian widać na trasie Kłodzko – Wrocław.
- Jeszcze dwa lata temu jeździliśmy z Kłodzka do Wrocławia w godzinę i 40 minut. Teraz najszybsze pociągi pokonują tę trasę w niewiele ponad godzinę. My kupujemy ze środków unijnych pociągi, a Polskie Linie Kolejowe remontują dolnośląskie linie. Ta synergia sprawia, że Dolnoślązacy korzystają z nowoczesnej kolei i jeżdżą najszybszymi pociągami regionalnymi w Polsce - mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
To efekt prac prowadzonych na linii Wrocław – Kłodzko – Międzylesie. Modernizacja poprawiła standard przejazdu, a zwiększenie przepustowości linii dzięki zabudowie posterunku odstępowego między Bardem a Kłodzkiem pozwala sprawniej prowadzić ruch pociągów.
Modernizacja tej trasy ma również znaczenie dla połączeń międzynarodowych. Dzięki poprawie infrastruktury możliwe stało się uruchamianie połączeń do Pragi w atrakcyjnym czasie.
Nowy rekord przejazdu: Z Wrocławia do Kłodzka w 55 minut!
Przypomnijmy, że na trasie z Wrocławia do Kłodzka padł właśnie historyczny rekord czasu przejazdu? W środę, 26 sierpnia okazjonalny przejazd pociągu (bez zatrzymywania się na stacjach pośrednich) zajął równo 55 minut!
Najszybsze rozkładowe pociągi Kolei Dolnośląskich pokonują tę trasę w 67 minut. Dzięki inwestycjom w nowoczesny tabor Elf oraz modernizacji torów, dolnośląska kolej regionalna zdobyła tytuł najszybszej w Polsce.
Wrocław – Kluczbork: 10 minut mniej w podróży
Kolejna zmiana czeka pasażerów podróżujących w kierunku Opolszczyzny.
Na trasie Oleśnica – Bierutów – Kluczbork zmodernizowano dwa odcinki o łącznej długości 22 km. Inwestycja kosztowała ponad 400 mln zł i poprawiła połączenie Dolnego Śląska z województwem opolskim.
Efekt dla podróżnych będzie łatwy do zauważenia. Od września przejazd z Wrocławia do Kluczborka ma zająć 1 godzinę i 45 minut, czyli około 10 minut krócej niż dotychczas.
Na trasie pojawiły się również nowe perony – podróżni korzystają już z nich w Smardach i Solnikach Wielkich. Przy okazji poprawiono bezpieczeństwo na przejazdach kolejowo-drogowych oraz wzmocniono mosty i wiadukty.
Nadodrzanka: koniec ograniczeń prędkości
Duże znaczenie zarówno dla pasażerów, jak i transportu towarowego ma modernizacja dolnośląskiego odcinka Nadodrzanki.
Prace prowadzone są na odcinku o długości ponad 50 km między Wołowem a Głogowem. Ich wartość to około 150 mln zł. Najważniejsza informacja dla pasażerów jest prosta: po zakończeniu prac mają zniknąć dotychczasowe ograniczenia prędkości, dzięki czemu pociągi pojadą do Zielonej Góry kilka minut szybciej.
Zmiany widać również na stacjach i przystankach. Wyremontowano perony w:
- Orzeszkowie,
- Małowicach Wołowskich,
- Grębocicach,
- Krzepowie.
Poprawiono także bezpieczeństwo na ponad 30 przejazdach kolejowo-drogowych. Na 27 z nich wykonano nową nawierzchnię, a na 16 zamontowano nowoczesne urządzenia przejazdowe.
Dla podróżnych oznacza to przede wszystkim płynniejszą jazdę i mniej miejsc, w których pociągi muszą zwalniać.
W stronę Karkonoszy: ważne remonty mostów i torów
Inwestycje objęły również trasę prowadzącą z Wrocławia w kierunku Karkonoszy.
Wzmocniono m.in. 130-letnie mosty nad Bobrem oraz zabytkowe wiadukty w Wałbrzychu. Wyremontowano także tory i sieć trakcyjną na odcinkach Marciszów – Sędzisław oraz Wałbrzych Fabryczny – Wałbrzych Miasto.
Dla pasażera może nie być to zmiana tak spektakularna jak skrócenie podróży z Kłodzka do Wrocławia, ale właśnie takie prace są niezbędne, aby utrzymać dobre czasy przejazdu na jednej z ważnych tras turystycznych regionu.
Z Dolnego Śląska do Wielkopolski – zmodernizowana trasa już działa
W lipcu na zmodernizowaną trasę łączącą Dolny Śląsk z Wielkopolską wróciły pociągi.
Na odcinku Grabowno Wielkie – Ostrów Wielkopolski za około 180 mln zł wyremontowano 10 stacji i przystanków. Zostały one dostosowane do obsługi osób o ograniczonych możliwościach poruszania się.
Modernizacja objęła również przejazdy kolejowo-drogowe, wiadukty i ściany oporowe.
To inwestycja, której efekt pasażer może zobaczyć jeszcze zanim pociąg ruszy – na odnowionej stacji czy przystanku. Jednocześnie poprawa infrastruktury zwiększa bezpieczeństwo i pozwala sprawniej prowadzić ruch kolejowy.
Kolej staje się też bardziej „cyfrowa”
Modernizacja dolnośląskich torów to nie tylko beton, stal i nowe perony. Część pieniędzy z KPO przeznaczono również na cyfryzację infrastruktury kolejowej.
Nowoczesne systemy sterowania ruchem kolejowym zamontowano m.in. na stacji Świdnica Miasto. Mają one usprawnić prowadzenie pociągów na magistrali podsudeckiej oraz na trasie Wrocław – Sobótka – Świdnica. Nowe urządzenia powstały również na posterunku odgałęźnym Wilka.
Dla pasażera techniczne rozwiązania pozostają niewidoczne, ale ich efekt jest bardzo konkretny: sprawniejsze zarządzanie ruchem pociągów i lepsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury.
Co zmieni się w najbliższych miesiącach?
Najbliższy czas przyniesie kolejne efekty już prowadzonych inwestycji. Jednym z najważniejszych będzie zakończenie remontu dolnośląskiego odcinka Nadodrzanki między Wołowem a Głogowem. Po usunięciu ograniczeń prędkości pociągi mają pokonywać tę trasę szybciej, a przejazd w kierunku Zielonej Góry skróci się o kilka minut.
We wrześniu pasażerowie mają również zyskać krótszy czas przejazdu na trasie Wrocław – Kluczbork – około 1 godziny i 45 minut.
To pokazuje, że efekty inwestycji nie pojawiają się wyłącznie w postaci wielkich, nowych dworców. Czasem najważniejszą zmianą jest kilka minut mniej w pociągu, brak konieczności zwalniania na wyremontowanym odcinku albo możliwość sprawniejszego przepuszczenia kolejnych składów.
Co to wszystko oznacza dla pasażera?
W przypadku inwestycji kolejowych łatwo zgubić się w kilometrach torów, milionach złotych i technicznych nazwach. Z punktu widzenia podróżnego najważniejsze są jednak cztery rzeczy: czas, bezpieczeństwo, komfort i dostępność.
Na Dolnym Śląsku wszystkie te elementy są dziś poprawiane jednocześnie.
Kłodzko zyskało znacznie szybsze połączenie z Wrocławiem. Podróżni na trasie do Kluczborka wkrótce zyskają około 10 minut. Na Nadodrzance znikają ograniczenia prędkości. Wyremontowane perony pojawiły się m.in. w Smardach, Solnikach Wielkich, Orzeszkowie, Małowicach Wołowskich, Grębocicach i Krzepowie. Na kolejnych trasach wzmocniono mosty, wiadukty i przejazdy kolejowo-drogowe.
A to właśnie suma tych pozornie niewielkich zmian sprawia, że kolej może być dla mieszkańców regionu realną alternatywą dla samochodu.
Dolnośląska sieć kolejowa jest gęsta i intensywnie wykorzystywana, dlatego inwestycje w infrastrukturę mają bezpośrednie przełożenie na codzienne podróże. Jak pokazują już zrealizowane prace, dobrze przygotowane tory i nowoczesne urządzenia pozwalają przewoźnikom tworzyć atrakcyjniejszą ofertę, a pasażerom – podróżować szybciej, wygodniej i bezpieczniej.
Najpopularniejsze teraz
-
19 września w Porcie Węglowym koncert żegnający lato
-
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
-
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
-
„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku
-
Rozwód we Wrocławiu: statystyki, powody, jak sprawnie przejść rozwód?
-
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Niebawem startuje AutoStopRace 2026 - największy studencki wyścig autostopowy na świecie
-
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
-
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
-
Andrzej Grabowski wystąpi we wrocławskim kościele. Wstęp na widowisko jest bezpłatny
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Będzie bezpieczniej na ul. Strzegomskiej? Zgoda radnych na zawarcie porozumienia z kolejarzami
-
2450 mieszkań do 2028 roku. Czy Wrocław wygra wyścig z kolejką po tanie mieszkanie?
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
Najpopularniejsze
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
Rzeki, jeziora, Bałtyk i tereny wokół zbiorników wodnych, to właśnie na nie zwrócona będzie szczególna uwaga podczas tegorocznej, 33. edycji Akcji Sprzątanie świata - Polska. W dniach 18–20 września w całym kraju uczestnicy będą sprzątać śmieci i przypominać, że odpady pozostawione na lądzie wcześniej czy później mogą trafić do wody. Tegoroczna akcja odbywa się pod hasłem „SOS dla wody! Niech będzie wolna od śmieci”.
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
Wrocław zajął 8. miejsce wśród dziewięciu polskich miast liczących ponad 300 tys. mieszkańców. Stolica Dolnego Śląska zdobyła 45 punktów. Dla porównania średnia w tej grupie wyniosła 55,1 punktu. Nie oznacza to jednak, że Wrocław nie ma się czym pochwalić. W trzech z ośmiu analizowanych obszarów znalazł się w pierwszej piątce całego zestawienia. Jak czytać Indeks Zdrowych Miast 2026 i co raport mówi o kondycji Wrocławia?

