Głośna debata wrocławskiego profesora Ziemowita Malechy z Jakubem Wiechem u red. Rymanowskiego. Odnawialne źródła energii w ogniu krytyki. Czy OZE zniszczą polską gospodarkę?
Energia odnawialna pod ostrą krytyką. Prof. Ziemowit Malecha w podcaście Bogdana Rymanowskiego mocno skrytykował kierunki polskiej polityki energetycznej. Jego zdaniem w przypadku Polski stawianie na OZE to niebezpieczna fanaberia, która może prowadzić do nieuzasadnionego wzrostu kosztów energii dla firm i gospodarstw domowych. Rozmowa odbiła się szerokim echem w internecie.
Prof. Malecha podważył również zasadność prowadzenia polityki ukierunkowanej na ograniczanie emisji CO₂. Argumentował, że trudne jest szacowanie zagrożeń ze strony zmian klimatu - rzetelna analiza badań dotyczących tej kwestii jest bardzo skomplikowana, ponieważ – w jego opinii istnieją analizy, które wskazują, że nawet aż 96 proc. prezentowanych publikacji w tej tematyce powinno być traktowanych z ostrożnością ze względu na niewystarczająco dokładne przedstawienie metodologii, brak pełnego opisu zastosowanych metod lub nieudostępnienie danych. Zwraca na to także uwagę m.in. Lomborg, czy Department Energii Stanów Zjednoczonych
Szerzej opisuje ten problem w swoim tekście: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-ziemowit-milosz-malecha-klimatyczna-czarna-skrzynka/
Profesor Politechniki Wrocławskiej przekonywał, że niezależnie od przyjętej polityki Polska potrzebuje pełnego, a nawet większego niż 100-procentowego zabezpieczenia ze strony stabilnych źródeł energii. Tymczasem – jego zdaniem – przy ogromnych nakładach budowana jest infrastruktura OZE, która ostatecznie pozwala jedynie w ograniczonym stopniu zmniejszyć zużycie węgla. W jego opinii system ETS premiuje gospodarki posiadające elektrownie atomowe lub naturalne predyspozycje do rozwoju energetyki wodnej, czyli rozwiązania niedostosowane do polskich warunków.
Krytycznie odniósł się również do morskiej energetyki wiatrowej, uznając jej założenia za nierealistyczne. W jego opinii przyjmowane obecnie współczynniki efektywności mogą okazać się zbyt optymistyczne, co w konsekwencji przełoży się na wyższe koszty niż pierwotnie zakładano.
Prof. Malecha podkreślił, że polskie elektrownie w znakomitej większości, w przybliżeniu nawet 100%, zużywają wyłącznie polski węgiel i kupują go tanio. W efekcie MWh wyprodukowana w polskich elektrowniach jest bardzo tania, ale problem jest w tym, że to ETS zawyża tę kwotę niemal 3-krotnie. W ostateczności Polska nie musi ograniczać się do krajowego węgla – surowiec można kupować na rynku światowym. – Nie musimy korzystać z polskiego węgla. Na giełdzie w Amsterdamie można go bardzo tanio kupić – argumentował. Jego zdaniem problemem polskich kopalń jest m.in. wieloletnie niedoinwestowanie.
Zwracał uwagę na tempo rozwoju energetyki w innych częściach świata. Jak mówił, Polska i Europa mają problemy z budową pojedynczych bloków energetycznych, podczas gdy Chiny mają oddawać do użytku dziesiątki takich jednostek rocznie. W podobnym kierunku rozwijają energetykę Indie, a Stany Zjednoczone – w jego opinii – nie podporządkowują swojej polityki energetycznej tak restrykcyjnym celom emisyjnym. – Stajemy się jako Europa skansenem gospodarczym – ocenił.
Profesor zwrócił również uwagę na – jego zdaniem – zbyt powolny rozwój energetyki jądrowej w Europie. W jego opinii ograniczanie roli atomu jest nieuzasadnione zarówno z ekonomicznego, jak i emisyjnego punktu widzenia. Elektrownie jądrowe są bowiem stabilnym i niskoemisyjnym źródłem energii.
Prof. Ziemowit Malecha zwrócił również uwagę na olbrzymie globalne emisje CO₂, w tym emisje z Chin, które gospodarczo dominują Europę. Zauważył, że polski przemysł górniczy to światowa czołówka. Że to nie tylko kopalnie, ale też skomplikowane technologie, za które Polska jest ceniona na całym świecie. Rezygnowanie z tej gałęzi przemysłu to absurd, szczególnie w momencie, gdy świat stawia na węgiel.
Do przedstawianych tez na bieżąco odnosił się Jakub Wiech, utrzymując, że koszty OZE są w dużej mierze efektem wieloletnich zaniedbań klasy politycznej w zakresie modernizacji technologii wytwarzania energii. Podtrzymywał również stanowisko o korzyściach wynikających z przechodzenia na odnawialne źródła energii.
Profesor krytycznie ocenił również pomysł rozbudowy magazynów energii, które mają być jednym ze sposobów radzenia sobie ze zmienną produkcją energii z OZE, zależną od pogody i pory dnia czy roku. W jego opinii byłoby to rozwiązanie bardzo kosztowne, które może dodatkowo zwiększyć ceny energii.
Prof. Ziemowit Malecha jest profesorem Politechniki Wrocławskiej na Wydziale Mechaniczno-Energetycznym. Zajmuje się badaniami w obszarze inżynierii środowiska, górnictwa i energetyki.
Najpopularniejsze teraz
-
19 września w Porcie Węglowym koncert żegnający lato
-
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
-
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
-
„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku
-
Rozwód we Wrocławiu: statystyki, powody, jak sprawnie przejść rozwód?
-
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Niebawem startuje AutoStopRace 2026 - największy studencki wyścig autostopowy na świecie
-
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
-
Andrzej Grabowski wystąpi we wrocławskim kościele. Wstęp na widowisko jest bezpłatny
-
Będzie bezpieczniej na ul. Strzegomskiej? Zgoda radnych na zawarcie porozumienia z kolejarzami
-
2450 mieszkań do 2028 roku. Czy Wrocław wygra wyścig z kolejką po tanie mieszkanie?
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
Najpopularniejsze
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
Rzeki, jeziora, Bałtyk i tereny wokół zbiorników wodnych, to właśnie na nie zwrócona będzie szczególna uwaga podczas tegorocznej, 33. edycji Akcji Sprzątanie świata - Polska. W dniach 18–20 września w całym kraju uczestnicy będą sprzątać śmieci i przypominać, że odpady pozostawione na lądzie wcześniej czy później mogą trafić do wody. Tegoroczna akcja odbywa się pod hasłem „SOS dla wody! Niech będzie wolna od śmieci”.
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
Wrocław zajął 8. miejsce wśród dziewięciu polskich miast liczących ponad 300 tys. mieszkańców. Stolica Dolnego Śląska zdobyła 45 punktów. Dla porównania średnia w tej grupie wyniosła 55,1 punktu. Nie oznacza to jednak, że Wrocław nie ma się czym pochwalić. W trzech z ośmiu analizowanych obszarów znalazł się w pierwszej piątce całego zestawienia. Jak czytać Indeks Zdrowych Miast 2026 i co raport mówi o kondycji Wrocławia?

