Wrocław walczy o gigafabrykę AI. Możemy być jednym z najważniejszych ośrodków w Europie Środkowej
Wrocław walczy o możliwość stworzenia w naszym mieście gigafabryki AI, która ma być jednym z najważniejszych centrów sztucznej inteligencji w Europie. Kandydatura Politechniki Wrocławskiej omawiana była w ubiegłym tygodniu podczas konferencji, w której udział wzięli przedstawiciele nauki, biznesu i świata polityki, zarówno tego lokalnego, jak i krajowego.
Konferencja naukowa „Baltic AI Gigafactory we Wrocławiu – Nauka, Gospodarka, Bezpieczeństwo” odbyła się na Politechnice Wrocławskiej w ubiegły piątek. Wzięli w niej udział m.in. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji, Anna Sobolak, posłanka na Sejm RP, członkini Komisji Cyfryzacji, Innowacji i Nowoczesnych Technologii, Michał Rado, wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego, dr Piotr Kozdrowicki, wicewojewoda dolnośląski, Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia oraz prof. Arkadiusz Wójs, rektor Politechniki Wrocławskiej.
– Widać, że zaangażowanie w budowę gigafabryki AI we Wrocławiu płynie z wielu stron: samorządowej, biznesowej, naukowej, ale też wojskowej. Przedstawiciele różnych środowisk wyraźnie pokazali, że nasze miasto jest odpowiednim i bezpiecznym miejscem na lokalizację tej inwestycji. Liczę, że dzisiejsze spotkanie przyniesie nam wymierne efekty – skomentowała posłanka Anna Sobolak, współorganizatorka wydarzenia na PWr.
Gigafabryka AI ma być ośrodkiem opierającym się na pracy światowej klasy europejskiej sieci superkomputerów EuroHPC. Mają być one wielkoskalowymi obiektami infrastruktury obliczeniowej AI, zaprojektowanymi do tworzenia, trenowania i wdrażania bardzo dużych modeli i aplikacji AI na niespotykaną dotąd skalę (np. modeli AI o setkach bilionów parametrów). Koncepcja rozbudowy infrastruktury związanej ze sztuczną inteligencją w Europie została zaprezentowana po raz pierwszy w lutym tego roku podczas AI Summit w Paryżu. Zakłada ona budowę gigafabryk AI (AI GigaFactories – AIGF) opartych na światowej klasy europejskiej sieci superkomputerów EuroHPC.
Podczas piątkowej konferencji omawiano kwestie wskazujące Wrocław jako strategicznie bezpieczną lokalizację dla budowy gigafabryki AI oraz podkreślające znaczenie Politechniki Wrocławskiej w rozwoju globalnego ekosystemu AI.
– To wydarzenie pokazuje, jak bardzo rozwinięty jest we Wrocławiu ekosystem w zakresie sztucznej inteligencji. Wspólnie z ministrą Agnieszką Dziemianowicz-Bąk widzieliśmy, jak dobrze przebiega ta współpraca, zobaczyliśmy konkretne projekty i rozwiązania. To dowód na gotowość miasta i uczelni do realizacji tej inwestycji – mówił wiceminister Dariusz Standerski.
– Sztuczna inteligencja jest ogromną szansą rozwojową, ale i jednym z największych wyzwań społecznych i pracowniczych XXI wieku – dodała ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. – Dla nas najważniejsza jest realizacja scenariusza, w którym owoce postępu technologicznego są dzielone sprawiedliwie, a wzrost produktywności oznacza także lepszą jakość życia pracowników.
Wrocławska gigafabryka AI miałaby powstać w kampusie Politechniki Wrocławskiej przy ul. Długiej. Inwestycja ma poparcie władz miasta i województwa.
Prof. Arkadiusz Wójs, rektor PWr, podczas spotkania zwrócił uwagę, że chociaż obecnie trudno precyzyjnie określić wszystkie korzyści związane z uruchomieniem gigafabryki AI, to nie ma już wątpliwości, że wiele problemów, wyzwań i obszarów funkcjonowania człowieka nie będzie funkcjonowało bez sztucznej inteligencji. – Bez AI nie da się zapewnić bezpieczeństwa kraju, uprawiać nauki i poznawać świata. Dlatego dla Polski i Europy jest ogromnie ważne, żeby pozostać konkurencyjnym w sferze infrastruktury – tłumaczył rektor. – Dzisiaj skupialiśmy się na tym, żeby jako Politechnika Wrocławska wraz z naszymi partnerami przedstawić argumenty, że wybór Wrocławia będzie bardzo dobrą decyzją – dodał.
Wrocławska kandydatura mimo szerokiego wsparcia może mieć jednak spory problem. Niedawno Komisja Europejska zmieniła zasady konkursu dotyczącego lokalizacji. Pierwotnie miały w nim uczestniczyć państwa członkowskie wraz z konsorcjami, czyli zainteresowanymi organizacjami biznesowymi i naukowymi. W czerwcu 2025 r. Polska razem z Litwą, Łotwą i Estonią oraz firmami i instytucjami naukowymi z tych krajów stworzyła konsorcjum Baltic AI GigaFactory. W lipcu ubiegłego roku KE zaakceptowała wniosek w tej sprawie. Później do projektu dołączyły również Czechy. W grudniu ubiegłego roku KE ogłosiła jednak zmianę zasad i planowany jest przetarg europejski ws. budowy gigafabryk, z którego nie będą wyłączone big techy. Po tej decyzji z projektu wycofały się Estonia i Łotwa.
Wiceminister Dariusz Standerski zwrócił uwagę, że w wypadku ogłoszenia przetargu europejskiego liczyłaby się cena i warunki techniczne, a rola państw miałaby być ograniczona tylko do tego, żeby zagwarantować wkład w wysokości ok. 500 mln euro, bez żadnego wpływu na to, gdzie, przez kogo i w jaki sposób gigafabryki miałyby być budowane.
– Dziś mogę ogłosić oficjalną informację o zbudowaniu koalicji na rzecz wzmocnienia starań dotyczących budowy gigafabryk AI. W jej skład, oprócz Polski, weszły Francja, Niemcy, Czechy, Litwa, Hiszpania, Szwecja, Dania, Austria i Holandia. Stawiamy sobie jasny cel, żeby gigafabryki AI w Unii Europejskiej były projektem, który otworzy nowy rozdział w zakresie współpracy państwa i biznesu. Wspólnie chcemy dokonać ponownej korekty i wrócić do tego założenia, które przyświecało nam wszystkim w czerwcu – wyjaśnił Dariusz Standerski. – Polska, i jak widzimy wiele państw, nie zgadza się z wszystkimi punktami grudniowej propozycji. W związku z tym dzisiaj kładziemy na stole rozwiązania zwiększające udział państw oraz zabezpieczające interes także tych firm, które operują na terenie Unii Europejskiej – dodał.
W tym tygodniu do Polski ma też przyjechać delegacja rządu litewskiego, która podpisze z polskim rządem porozumienie w sprawie rozwoju technologii cyfrowych.
Najpopularniejsze teraz
-
Dodatkowa rekrutacja na Politechnice Wrocławskiej. Są jeszcze wolne miejsca na studiach
-
Kino plenerowe wraca na Partynice. W weekend dwa bezpłatne seanse pod chmurką
-
Około 400 osób na wieczornym Nightskatingu. Rolkarze przejechali ulicami Wrocławia
-
Nowe koszulki Śląska Wrocław! Cała Polska już wie, że są najładniejsze w Ekstraklasie.
-
Rock and roll pod gołym niebem. Już w sobotę Wrocławska Potańcówka na placu Wolności
-
Tauron Nowe Horyzonty. Kino za darmo na Rynku i w Leśnicy: Zobacz trailery
-
Trener Ante Simundza i Michał Szromnik przed Górnik - Śląsk
-
Co robić w weekend we Wrocławiu? Kino, sport, taniec i spacer po Parku Tysiąclecia
-
Już dziś świetlny przejazd na rolkach przez Wrocław
-
Rząd szykuje wielke zmiany w mieszkaniach. Oto szczegóły
-
Gotówka coraz mniej mile widziana? „Proszę zapłacić kartą”
-
Kaśka Sochacka, Vito Bambino i Mrozu wystąpią we Wrocławiu. Znamy program Letnich Brzmień 2026
-
Praca za granicą w wakacje. Gdzie szukać bezpiecznych ofert i ile można zarobić?
-
Nowe miejsca do sportu i rekreacji w gminie Siechnice. Powstaną boiska i bieżnia
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
Najpopularniejsze
Kino plenerowe wraca na Partynice. W weekend dwa bezpłatne seanse pod chmurką
W najbliższy weekend, 25 i 26 lipca, Wrocławski Tor Wyścigów Konnych – Partynice ponownie zamieni się w plenerowe kino. Tym razem pokazy odbędą się na Padoku Zielonym, gdzie będzie można bezpłatnie obejrzeć filmy „Drama” i „Wielka Warszawska”.
Około 400 osób na wieczornym Nightskatingu. Rolkarze przejechali ulicami Wrocławia
Około 400 uczestników wzięło udział w piątkowym Nightskatingu we Wrocławiu. Miłośnicy rolek, wrotek i longboardów pokonali wieczorem trasę prowadzącą przez główne ulice miasta, rozpoczynając i kończąc przejazd przy Narodowym Forum Muzyki.


