Wystawa Body Worlds we Wrocławiu. Eksponaty zrobiono z prawdziwych ludzkich ciał [ZDJĘCIA]
We Wrocławiu znów można obejrzeć znaną na całym świecie wystawę Body Worlds. To edukacyjna ekspozycja, do przygotowania której wykorzystano prawdziwe ludzkie ciała poddane metodzie plastynacji opracowanej przez niemieckiego naukowca.
Body Worlds to wystawa prezentowana na całym świecie od 1995 roku, którą do tej pory zobaczyło już przeszło 57 mln zwiedzających. Ekspozycja po raz pierwszy w Polsce została zaprezentowana w 2015 roku we Wrocławiu. Obecnie w naszym mieście można oglądać wersję wystawy zatytułowaną: „Body Worlds & The Cycle of Life”, będącą swoistą podróżą przez różne etapy życia człowieka.
Prezentowane na wystawie eksponaty to prawdziwe ciała i tkanki ludzkie poddane metodzie plastynacji, która została opracowana pod koniec lat 70. ubiegłego wieku przez niemieckiego lekarza Gunthera von Hagensa. Polega ona na nasyceniu pozbawionych wody i tłuszczu tkanek polimerami – dzięki temu stają się one trwałymi i sztywnymi eksponatami, zachowując swój pierwotny kształt.
– Plastynaty powstają dzięki zaangażowaniu wielu osób. Są to setki, a nawet czasami tysiące godzin, bo – tak jak Państwo mogą zobaczyć – są tu wypreparowane pojedyncze nerwy, naczynia i przekroje. Wszystko jest przygotowywane z odpowiednim zamysłem, by służyć nauce – powiedziała podczas otwarcia wrocławskiej wystawy dr Angelina Whalley, kuratorka Body Worlds, prywatnie żona dr. von Hagensa. – Bardzo ciekawe jest to, że na naszej wystawie możemy zobaczyć mięśnie w swojej funkcji. Na przykład możemy obserwować, jak dane mięśnie pracują w konkretnych pozach sportowych – dodała.
We Wrocławiu w ten sposób możemy obserwować np. pracę mięśni osoby grającej w szachy czy uprawiającej jogę. Na wystawie zobaczymy też porównanie zdrowych organów z tkankami uszkodzonymi przez nowotwory czy złe nawyki, jak np. nałogowe palenie papierosów. Jak tłumaczą organizatorzy, to właśnie zachęcenie zwiedzających do refleksji nad swoim stylem życia jest jednym z głównych celów wydarzenia.
– Badanie, które zostało przeprowadzone już jakiś czas temu, pokazało, że pół roku po odwiedzeniu naszej wystawy 9% zwiedzających zadeklarowało, że już nie pali. Ponad 30% powiedziało, że przywiązuje większą wagę do zdrowego żywienia, a 25% zadeklarowało, że więcej ćwiczy. Wystawa ta ma więc głęboki wpływ na życie jej zwiedzających – zauważa dr Angelina Whalley.
Tkanki i całe ciała prezentowane na wystawie pochodzą od świadomych dawców, którzy jeszcze za swojego życia wyrazili zgodę na poddanie się plastynacji. Obecnie Instytut Plastynacji w niemieckim Guben posiada 23 tys. deklaracji od osób, które chciałyby, aby ich ciała po śmierci zostały poddane tej procedurze i mogły służyć jako eksponaty.
Co ciekawe, wystawa – z uwagi na swój naukowy charakter – skupia się wyłącznie na aspektach medycznych. Dlatego, oglądając ją, nie znajdziemy żadnych informacji na temat donatorów, od których pochodzą ciała. Sama ekspozycja pełna jest prostych opisów, dzięki czemu jest zrozumiała nie tylko dla osób z wykształceniem medycznym, ale także dla zwykłych odbiorców.
– Wystawa ułożona jest metodycznie, zgodnie z tą sztuką, jakiej uczą się studenci, więc zaczynamy od kości, następnie mamy stawy, w kolejnych częściach mięśnie oraz pozostałe układy – począwszy od układu nerwowego, przez pokarmowy, aż po moczowo-płciowy. Oczywiście wszystkie preparaty są podpisane. Przy każdym można się dowiedzieć, co to jest oraz jakie są najważniejsze informacje związane z anatomią, ale także ze zdrowiem, bo wystawa – poza edukacją anatomiczną – ma też pokazywać, w jaki sposób możemy żyć zdrowiej – opowiada dr Paweł Posłuszny, członek Polskiego Towarzystwa Anatomicznego i wykładowca AWF Wrocław, który miał okazję odwiedzić plastynarium w Niemczech.
Wystawa BODY WORLDS & The Cycle of Life potrwa od 10 stycznia do 12 kwietnia 2026 r. w Hali IASE (przy Hali Stulecia). Bilet normalny kosztuje 65 zł (poniedziałek–piątek) oraz 75 zł (w dni wolne).
Najpopularniejsze teraz
-
19 września w Porcie Węglowym koncert żegnający lato
-
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
-
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
-
„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku
-
Rozwód we Wrocławiu: statystyki, powody, jak sprawnie przejść rozwód?
-
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
-
Niebawem startuje AutoStopRace 2026 - największy studencki wyścig autostopowy na świecie
-
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Andrzej Grabowski wystąpi we wrocławskim kościele. Wstęp na widowisko jest bezpłatny
-
Będzie bezpieczniej na ul. Strzegomskiej? Zgoda radnych na zawarcie porozumienia z kolejarzami
-
2450 mieszkań do 2028 roku. Czy Wrocław wygra wyścig z kolejką po tanie mieszkanie?
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
Najpopularniejsze
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
Rzeki, jeziora, Bałtyk i tereny wokół zbiorników wodnych, to właśnie na nie zwrócona będzie szczególna uwaga podczas tegorocznej, 33. edycji Akcji Sprzątanie świata - Polska. W dniach 18–20 września w całym kraju uczestnicy będą sprzątać śmieci i przypominać, że odpady pozostawione na lądzie wcześniej czy później mogą trafić do wody. Tegoroczna akcja odbywa się pod hasłem „SOS dla wody! Niech będzie wolna od śmieci”.
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
Wrocław zajął 8. miejsce wśród dziewięciu polskich miast liczących ponad 300 tys. mieszkańców. Stolica Dolnego Śląska zdobyła 45 punktów. Dla porównania średnia w tej grupie wyniosła 55,1 punktu. Nie oznacza to jednak, że Wrocław nie ma się czym pochwalić. W trzech z ośmiu analizowanych obszarów znalazł się w pierwszej piątce całego zestawienia. Jak czytać Indeks Zdrowych Miast 2026 i co raport mówi o kondycji Wrocławia?


