Męskie Granie we Wrocławiu. Czy słońce, czy deszcz „Wolne Duchy” dały czadu [ZDJĘCIA]

Bartosz Senderek • 2024-08-05 Męskie Granie we Wrocławiu. Czy słońce, czy deszcz „Wolne Duchy” dały czadu [ZDJĘCIA]

Za nami wrocławska odsłona tegorocznego Męskiego Grania. Festiwal na Polach Marsowych przyciągnął tłumy, którym zabawy nie pokrzyżował nawet piątkowy ulewny deszcz. Energetyczne występy nie tylko Orkiestr Męskiego Grania porwały do dobrej zabawy istne tłumy, które przez dwa dni pojawiły się na Polach Marsowych przy Stadionie Olimpijskim.

Męskie Granie to jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych w Polsce. Objazdowy festiwal w tym roku obywa się już po raz piętnasty. Impreza na wrocławskie Pola Marsowe odbyła się w ubiegły piątek i sobotę. Bilety wyprzedały się z dużym wyprzedzeniem, a potężny teren AWF-u pękał w szwach.

Mimo gwiazdorskiego line upu po piątkowym koncercie mówiło się głównie o ulewnym deszczu. Żywioł, który zablokował we Wrocławiu niejedną ulicę i zalał niejedną piwnicę, nie zdołał zatrzymać wielkiej zabawy na Marsowych. Uczestnicy Męskiego Grania zostali do końca i błoto na ubraniach z dumą zabrali ze sobą do domu. Tu warto wspomnieć, że drugiego dnia jednym z modniejszych typów obuwia były kalosze, zakładane przez niektóre panie nawet do bardzo eleganckich sukienek.

Muzycznie koncerty Męskiego Grania we Wrocławiu jak zwykle stały na wysokim poziomie. Występów można było posłuchać na trzech scenach: Radia 357, Scenie Ż oraz oczywiście największej Scenie Głównej. Na tej ostatniej piątkowe popołudnie otworzył projekt Jan Emil Młynarski & Brass Federacja feat. Anna Rusowicz, który zaprezentował zbiór przedwojennych piosenek w nowych aranżacjach. Później przed publicznością wystąpiła Natalia Przybysz (starsza z sióstr Sistars) z solowym repertuarem. Potężną dawkę pozytywnej energii jak zawsze zapewnili Kasia i Jacek z Kwiatu Jabłoni, których charakterystyczne teksty piosenek znała zdecydowana większość publiki. Tuż przed wielkim finałem na scenie pojawił się Zalewski, który mimo rzęsistego deszczu nie miał problemu z namówieniem uczestników do wspólnych tańców. Piątkowy wieczór zakończyła Męskie Granie Orkiestra 2020 w składzie: Daria Zawiałow, Igo oraz Zalewski, który kapitalnie zastąpił nieobecnego w stolicy Dolnego Śląska Króla. Artyści wykonali program przygotowany z myślą o edycji z 2020 roku. Poza ich świetnie znanym singlem „Świt”, usłyszeć można było jeszcze m.in. „Byłaś serca biciem” oraz „Nie stało się nic”.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z PIĄTKU:

Sobota to całkiem inny rozdział. O piątkowych ulewach przypominało jedynie lekkie błotko przy wejściu na festiwal i w innych częściach Pól. Słońce, które wyszło nad Wrocławiem osuszyło jednak fragmenty terenu i nie było problemu, by na zielonej trawce rozłożyć kocyk i posłuchać występów siedząc lub leżąc na nim.

Drugi dzień Męskiego Grania we Wrocławiu otworzył swoją elektroniczno-gitarową twórczością na Scenie Ż Patrick The Pan. Na Scenie Głównej jako pierwsza pojawiła się Anita Lipnicka, która poza utworami ze swojego ostatniego albumu „Śnienie” zaprezentowała te kawałki, z których znana jest od lat. Kolejną mocną pozycją Męskiego Grania była, a jakże… także kobieta – Mery Spolsky dała czadu nie tylko swoją niezwykle energiczną muzyką, ale przede wszystkim swoistym performance’m i tańcem na scenie, podczas opowiadania o swoich przeżyciach 30-latki. Choć obecność pianina i gitary akustycznej zwiastował uspokojenie emocji, spokojnie stać w miejscu nie dało się na koncercie zespołu Ørganek MTV Unplugged. Do muzyki będącej połączeniem jazzu, hip-hopu i drum&bass, nogi aż same potupywały rytmicznie. Do Organka w pewnym momencie dołączył Adam Nowak z Raz Dwa Trzy, a na koniec usłyszeć można było „Watahę” czyli hymn Męskiego Grania sprzed 8 lat!

Gdy na dworze zapadał już zmrok, a publika była mocno rozgrzana, na scenie pojawił się wyczekiwany przez wielu Mrozu. Jego występ to jedna wielka potańcówka pod sceną. Już od pierwszego kawałka trudno było znaleźć choć jedną osobę, której nie porwał energetyczny występ wrocławianina z Gaju.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z SOBOTY:

Wielkim finałem całego dwudniowego wydarzenia była rzecz jasna prezentacja tegorocznej Męskie Granie Orkiestry 2024 w składzie Daria Zawiałow, Mrozu i Kacperczyk. Projekt jak zawsze porywał znanymi kawałkami w nowych odsłonach. W słowach piosenek usłyszeć było Maanam, Ciechowskiego, ale też i świeższe pozycje od The Dumplings czy Mikromusic. No i… „Wolne Duchy” – singiel przygotowany specjalnie na tegoroczne Męskie Granie, który wpadał do ucha tak dobrze, że wracając z koncertów tramwajem mogliśmy usłyszeć go jeszcze raz w wykonaniu chóru pasażerów.

Najpopularniejsze

19 września w Porcie Węglowym koncert żegnający lato

19 września w Porcie Węglowym koncert żegnający lato

Na wydarzeniu będą dominować rap i muzyka klubowa.
przeczytaj więcej
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września

SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września

Rzeki, jeziora, Bałtyk i tereny wokół zbiorników wodnych, to właśnie na nie zwrócona będzie szczególna uwaga podczas tegorocznej, 33. edycji Akcji Sprzątanie świata - Polska. W dniach 18–20 września w całym kraju uczestnicy będą sprzątać śmieci i przypominać, że odpady pozostawione na lądzie wcześniej czy później mogą trafić do wody. Tegoroczna akcja odbywa się pod hasłem „SOS dla wody! Niech będzie wolna od śmieci”.
przeczytaj więcej
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport

Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport

Wrocław zajął 8. miejsce wśród dziewięciu polskich miast liczących ponad 300 tys. mieszkańców. Stolica Dolnego Śląska zdobyła 45 punktów. Dla porównania średnia w tej grupie wyniosła 55,1 punktu. Nie oznacza to jednak, że Wrocław nie ma się czym pochwalić. W trzech z ośmiu analizowanych obszarów znalazł się w pierwszej piątce całego zestawienia. Jak czytać Indeks Zdrowych Miast 2026 i co raport mówi o kondycji Wrocławia?
przeczytaj więcej
„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku

„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku

Rada Miejska Wrocławia przyjęła zmiany w taryfie biletowej. Od 1 stycznia 2027 roku firmy będą mogły kupować pracownikom imienne bilety okresowe z rabatem do 15 proc.
przeczytaj więcej