Opera Wrocławska robi porządek z wynajmem sceny na imprezy urodzinowe, planuje rozbudowę i nowy sezon
Opera Wrocławska ogłasza plany inwestycyjne i odkrywa karty przed nadchodzącym sezonem artystycznym. Po odwołaniu z funkcji poprzedniej dyrektorki, placówka robi też porządek z kwestią wynajmu sal na prywatne wydarzenia, by zapobiec powtórce słynnej imprezy urodzinowej, podczas której w gmachu wykonywano m.in. „Majteczki w kropeczki”.
Opera będzie miała dodatkowy budynek ze Sceną Letnią
Podczas czwartkowej konferencji prasowej wadze Opery i nadzorującego tę instytucję zarządu województwa poruszyły trzy kwestie. Pierwszą z nich jest planowana rozbudowa Opery. Za obecnym gmachem w niedalekiej przyszłości ma stanąć kolejny budynek, w którym znajdą się pomieszczenia socjalne, gospodarcze i techniczne, magazyn dekoracji i rekwizytów, a także biblioteka multimedialna. W podziemiach obiektu miałby być zlokalizowane dodatkowo sale prób i szwalnie. Inwestycja przewiduje też budowę profesjonalnej sceny letniej, która miałaby być przykryta szklanym dachem.
– Na renowację i rozbudowę budynku przeznaczymy 196 mln zł brutto. Ta inwestycja jest już wpisana do Wieloletniej Prognozy Finansowej Województwa Dolnośląskiego i ma zapewniony wkład własny z budżetu Województwa Dolnośląskiego – zapewnia Izabela Kurc-Kuriata, która do powołania nowej dyrekcji kieruje Operą Wrocławską.
Opera chce dostosować inwestycję do wymogów programu unijnego FEnIKS, co oznacza że budynek będzie musiał spełniać ostrzejsze niż planowano wymogi ekologiczne oraz być w większej części dostępny dla widzów (np. poza spektaklami goście mogliby zwiedzać magazyn rekwizytów i dekoracji). Szacuje się, że przygotowanie kompletnej dokumentacji powinno zakończyć się do jesieni tego roku, a przetarg na zabudowę działki o pow. 4,2 tys. m² miałby być ogłoszony w grudniu.
Nie jest tajemnicą, że Opera Wrocławska w ostatnich latach nie jest w najlepszej formie finansowej. – Sytuacja finansowa jest zła, ale stabilna – przyznała w piątek p.o. dyrektora. Odpowiedzialny za kwestie kultury w regionie członek zarządu województwa Krzysztof Maj z kolei wyliczał, że w przypadku rozsądnej gospodarki placówki, długi Opery powinno udać się spłacić w perspektywie ok. 2 lat. Kłopoty finansowe nie mają jednak mieć wpływu na plany inwestycyjne, bo za sfinansowanie rozbudowy ma odpowiadać nie Opera, a Urząd Marszałkowski.
Nowa dyrekcja, nowy sezon
Kandydatami do objęcia stanowisk kierowniczych w Operze Wrocławskiej są Tomasz Janczak i Michał Znaniecki. – Nowi dyrektorzy powinni zostać powołani w ciągu najbliższych dwóch tygodni – zadeklarował Krzysztof Maj, który potwierdził, że zgodę na powołanie tego duetu dało już m.in. Ministerstwo Kultury, które jest organem współprowadzącym z województwem Operę.
Tymczasem Opera Wrocławska nie czekając na nowe kierownictwo zaprezentowała plany na najbliższe miesiące. W tym sezonie artystycznym do repertuaru dodane zostaną: „Carmen”, „Così Fan Tutte”, „Wesele Figara” i „Don Giovanni”. Trzy ostatnie tytuły stanowią trylogię muzyczno-dramatyczną duetu Mozart – Da Ponte i dla widzów, którzy zdecydują się kupić bilety na wszystkie trzy tytuły, placówka przewidziała 10% zniżki.
– Dodaliśmy spektakle Mozarta do repertuaru, aby umożliwić odwiedzającym nas melomanom dostrzeżenie korespondencji między tymi trzema arcydziełami: choć każde z nich porusza temat miłosnych trudności, takich jak zdrada, zaślepienie uczuciowe, zawiść, to jednak wszystkie należą do gatunku opera buffa, co oznacza, że są pełne humoru. W tych dziełach Mozart stawia przed wykonawcami wymagania najwyższej próby, co pozwoli nam w pełni ukazać poziom artystyczny zespołów opery – podkreśla Anna Grabowska-Borys, kierownik Chóru Opery Wrocławskiej.
Opera pozwala też zabrać trochę sztuki do domu. 11 maja odbyła się oficjalna premiera wydawnictwa Opery Wrocławskiej. Do sprzedaży trafiły pierwsze polskie nagrania kameralnych oper „Piekielny piec ognisty” („The Burning Fiery Furnace”) i „Rzeka krzyczących ptaków” („Curlew River”). Są to rzadko wystawiane w Polsce arcydzieła jednego z gigantów twórczości operowej XX w. – brytyjskiego kompozytora Benjamina Brittena.
– Decyzja o nagraniu zapadła w 2020 r., gdy instytucje kultury mogły już funkcjonować, ale wciąż były zamknięte dla publiczności. Nikt nie odważył się wtedy jeszcze na transmisje on-line, a Opera Wrocławska dokonała „ucieczki do przodu”, przygotowując premierę wyłącznie w formie płytowej – wyjaśnia Adam Banaszak, kierownik muzyczny Opery Wrocławskiej, pod batutą którego wykonane zostały utwory Benjamina Brittena. – Zdecydowaliśmy się na wydanie DVD, zamiast CD, ponieważ chcieliśmy przedstawić oba dzieła w możliwie pełny sposób. W tych opowieściach istotnym wzbogaceniem muzyki jest bowiem gra aktorska, kostiumy, scenografia czy gra świateł – dodaje.
Zmiany po „Majteczkach w kropeczki”
Cennik wynajmu powierzchni w Operze Wrocławskiej:
I wreszcie Opera Wrocławska postanowiła ujednolicić zasady wynajmu sal pod imprezy prywatne. To odpowiedź na wydarzenie, które odbiło się szerokim echem w ogólnopolskich mediach. Dziennik „Fakt” ujawnił, że w lutym na terenie Opery miało dojść do imprezy z udziałem prominentnych polityków, w tym ministra edukacji, którzy mieli urządzić jednemu z działaczy imprezę urodzinową, której gościem był m.in. Sławomir Świeżyński – lider zespołu Bayer Full. Z relacji gazety wynikało, że artysta discopolowy w gmachu Opery miał dla solenizanta wykonać utwór „Majteczki w kropeczki”.
– Kwestie wynajmu przestrzeni zostały uporządkowane. Jeżeli ktoś chciałby wynająć salę w Operze, to już można to zrobić, ale jest to oparte o konkretny regulamin – powiedział w czwartek Krzysztof Maj.
Szczegółowe zasady wynajmu oraz cennik udostępnione zostały już na stronie Opery. Wiadomo, że koszt wynajęcia sali koncertowej z widownią na 8 godzin waha się od 40 do 60 tys. zł. Osobno płaci się też za wynajem sceny, proscenium, orkiestronu, foyer, tarasu czy saloniku cesarskiego i innych pomieszczeń.
– Do regulaminu wprowadziliśmy również wynajem kostiumów i rekwizytów. Wszystkie one zostały również wycenione i te kwestie zostały uregulowane – dodaje Izabela Kurc-Kuriata, która do powołania nowej dyrekcji kieruje Operą Wrocławską. – Dla Opery scena jest naszym sacrum i wynajmy powierzchni, regulaminy są tak skonstruowane, że zabezpieczają działalność Opery i wszystkie możliwości – zadeklarowała p.o. dyrektora.
Najpopularniejsze teraz
-
19 września w Porcie Węglowym koncert żegnający lato
-
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
-
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
-
„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku
-
Rozwód we Wrocławiu: statystyki, powody, jak sprawnie przejść rozwód?
-
Straż Miejska przesiada się na lepszy sprzęt. 15 nowych pojazdów i dodatkowe wyposażenie
-
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY]
-
Śląsk znów traci punkty w końcówce meczu
-
Śląsk Wrocław przegrywa w Krakowie z Wisłą 2:1. Wypowiedzi pomeczowe
-
Niebawem startuje AutoStopRace 2026 - największy studencki wyścig autostopowy na świecie
-
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów”
-
Andrzej Grabowski wystąpi we wrocławskim kościele. Wstęp na widowisko jest bezpłatny
-
Będzie bezpieczniej na ul. Strzegomskiej? Zgoda radnych na zawarcie porozumienia z kolejarzami
-
2450 mieszkań do 2028 roku. Czy Wrocław wygra wyścig z kolejką po tanie mieszkanie?
-
Chińska platforma zakupowa otwiera centrum dystrybucyjne pod Wrocławiem
Najpopularniejsze
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września
Rzeki, jeziora, Bałtyk i tereny wokół zbiorników wodnych, to właśnie na nie zwrócona będzie szczególna uwaga podczas tegorocznej, 33. edycji Akcji Sprzątanie świata - Polska. W dniach 18–20 września w całym kraju uczestnicy będą sprzątać śmieci i przypominać, że odpady pozostawione na lądzie wcześniej czy później mogą trafić do wody. Tegoroczna akcja odbywa się pod hasłem „SOS dla wody! Niech będzie wolna od śmieci”.
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport
Wrocław zajął 8. miejsce wśród dziewięciu polskich miast liczących ponad 300 tys. mieszkańców. Stolica Dolnego Śląska zdobyła 45 punktów. Dla porównania średnia w tej grupie wyniosła 55,1 punktu. Nie oznacza to jednak, że Wrocław nie ma się czym pochwalić. W trzech z ośmiu analizowanych obszarów znalazł się w pierwszej piątce całego zestawienia. Jak czytać Indeks Zdrowych Miast 2026 i co raport mówi o kondycji Wrocławia?



