Serwis pomp próżniowych, czyli o ciężkich czasach przemysłu i jego wpływie na konsumentów.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY • 2022-12-01 Serwis pomp próżniowych, czyli o ciężkich czasach przemysłu i jego wpływie na konsumentów.

Choć jest to tylko pretekst do szerszej dyskusji na temat problematyki serwisu linii produkcyjnych, serwis urządzeń próżniowych stanowi idealny przykład sytuacji, panującej obecnie na rynku. Zastanawiasz się, dlaczego miałoby to Cię interesować? Doczytaj do końca.

Przemysłowa próżnia.

Na co dzień, niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele pomp próżniowych pracuje na produkty, z których korzystamy. Od stołów, do których za pomocą próżni mocowane są elementy drewniane przy produkcji mebli, przez próżniowe pakowanie żywności, po ostatni etap cyklu życia jedzenia, czyli pompy w popularnych szambowozach. W praktyce, przemysłowe urządzenia próżniowe są wszędzie i każde z nich pracuje tysiące godzin, wspomagając linie produkcyjne.

Ponieważ przeważnie, pompy przemysłowe to urządzenia wysoko specjalistyczne, rynek opanowany jest przez dużych graczy. Kilkanaście firm pokrywa większość zapotrzebowania świata, co relatywnie oznacza stosunkowo małą konkurencję.

Porządnie i drogo.

Przemysłowe pompy próżniowe to urządzenia wyceniane na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nie często się zdarza, że zakład produkcyjny potrzebuje jednego takiego urządzenia. Przeważnie, wydatek na próżnię to kilkaset tysięcy, choć są i takie zakłady, w których na stałe pracuje kilkadziesiąt urządzeń próżniowych.

Nie jest oczywiście tak, że urządzenia te są bezpodstawnie drogie. Dobra pompa. to bardzo zaawansowane urządzenie, do produkcji którego wymagana jest bardzo duża precyzja. Cena w granicach 30 tysięcy złotych nie jest w takim przypadku przesadzona, a urządzenie sprawną pracą szybko się zwraca.

Jest jednak pewien aspekt pracy pomp, który wyłamuje się ram rozsądnych relacji między producentem urządzenia, a klientem. Jest to serwis pogwarancyjny.

Autoryzowana drożyzna.

O ile niewielu czytelników będzie miało zaawansowaną wiedzę na temat serwisu pomp próżniowych, o tyle łatwo sobie wyobrazić problem, porównując go z rynkiem motoryzacyjnym.

Każdy, kto kiedykolwiek spotkał się z cennikami autoryzowanych serwisów samochodowych wie, że autoryzacja oznacza konkretne wynagrodzenie. Nie mówimy tu niestety o wzroście o kilkadziesiąt procent, a raczej kilkukrotnie wyższej stawce. Moim ulubionym przykładem tego typu, jest cennik roboczogodziny, który wisi w strefie serwisowej jednej z marek premium. O ile stawki 200-300 zł nie robią jeszcze piorunującego wrażenia, to dopisek na dole tablicy, że jest to cena 15 min pracy, może już zwalić z nóg.

Podobnie jest w przypadku serwisu pomp. Rozmawiając z właścicielem firmy KEWAMER, jednego z nielicznych, niezależnych, wrocławskich serwisów poza siecią autoryzowaną, otwierałem oczy ze zdumienia.

Serwis pomp, a portfel każdego z nas.

Zastanówmy się najpierw, co dla każdego konsumenta oznacza drogi serwis urządzeń przemysłowych. Większość z nas kupuje produkty pakowane pod ciśnieniem. Najczęstszy kontakt mamy z próżniowo pakowaną żywnością – są to na przykład wędliny, w popularnych plastikowych opakowaniach.

Prześledźmy teraz proces powstawania ceny takiego produktu. Cena paru plasterków szynki, składa się nie tylko z ceny mięsa, ale również z ceny jego przetworzenia, zapakowania, przewiezienia, reklamy, marży sklepu, pośredników. Można by wymieniać długo. Co jest praktycznie pewne, to to, że na całościowy koszt, co najmniej w kilku miejscach, składa się cena zakupu i serwisowania jakiejś pompy próżniowej.

Czasy wesołego dobrobytu.

Rozmawiając z Panem Marcinem, szefem KEWAMER zapytałem wprost o różnicę cenową między jego usługami, a usługami serwisów autoryzowanych. Odpowiedź była szybka – kilka tysięcy złotych oszczędności na każdej sztuce.

Kwota duża, ale w skali biznesu zapewne nieznacząca. Jest jednak mały szczegół. Zakłady przetwórstwa serwisują kilka, a największe nawet kilkanaście takich urządzeń w miesiącu. Dziesiątki tysięcy złotych nadpłacone w czasach, kiedy swobodnie przekładało się te koszty na konsumenta.

Aż nadeszły ciężkie czasy.

Inflacja, nagły wzrost kosztów prowadzenia biznesu i konsument, oglądający każdą złotówkę skłoniły nawet wielkie firmy do zrewidowania wydatków.

Nagły wzrost zainteresowania swoimi usługami zauważył też Pan Marcin. Duzi gracze przestali przepłacać, ratując każdą złotówkę, choć w tym przypadku nawet w graniach 50-100 tysięcy złotych miesięcznie. Bez utraty jakości i z zachowaniem takich samych procedur przeszli płynnie na serwisy niezależne.

Wyłącznie pretekst.

Pompa próżniowa jest tu tylko pretekstem do szerszej rozmowy na temat rynku wszelkich serwisów autoryzowanych. Nie mówimy tu wcale o potrzebie ograniczania jakości. Nie chodzi przecież o to, aby każdy z nas zaczął serwisować swoje auto u kowala.

Na rynku serwisów każdego typu sprzętu są zarówno serwisy autoryzowane, jak i wysokospecjalistyczne serwisy niezależne. W obu przypadkach, będziemy mieli do czynienia z tymi samymi procedurami, z tymi samymi, oryginalnymi częściami zamiennymi, ale różną ceną.

Wybierając serwis, warto zwrócić uwagę z czego dokładnie bierze się różnica w cenach i czy przypadkiem, nie wynika ona wyłącznie z wysokiej marży lub kosztów, które nie mają wpływu na jakość naprawy. Tabuny przedstawicieli handlowych i sprzedawców, w pokaźnej flocie aut służbowych nie sprawią przecież, że nasz sprzęt będzie lepiej naprawiony, choć na pewno będzie naprawiony drożej.

Prawdziwa rewolucja.

W czasach, w których nie ma już miejsca na kolejne podwyżki, może doczekamy się przełomu, po którym usługi serwisowe będą świadczone w standardzie win-win. Producenci sprzętu muszą zmienić swoje strategie serwisowe tak, aby serwis pogwarancyjny nie był dojną krową, a obie strony transakcji odnosiły z niego wymierne i porównywalne korzyści.

Najpopularniejsze

19 września w Porcie Węglowym koncert żegnający lato

19 września w Porcie Węglowym koncert żegnający lato

Na wydarzeniu będą dominować rap i muzyka klubowa.
przeczytaj więcej
SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września

SOS dla wody! Wielka akcja Sprzątanie świata – Polska rusza już 18 września

Rzeki, jeziora, Bałtyk i tereny wokół zbiorników wodnych, to właśnie na nie zwrócona będzie szczególna uwaga podczas tegorocznej, 33. edycji Akcji Sprzątanie świata - Polska. W dniach 18–20 września w całym kraju uczestnicy będą sprzątać śmieci i przypominać, że odpady pozostawione na lądzie wcześniej czy później mogą trafić do wody. Tegoroczna akcja odbywa się pod hasłem „SOS dla wody! Niech będzie wolna od śmieci”.
przeczytaj więcej
Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport

Wrocław wśród najzdrowszych miast? Sprawdzamy, co naprawdę pokazuje raport

Wrocław zajął 8. miejsce wśród dziewięciu polskich miast liczących ponad 300 tys. mieszkańców. Stolica Dolnego Śląska zdobyła 45 punktów. Dla porównania średnia w tej grupie wyniosła 55,1 punktu. Nie oznacza to jednak, że Wrocław nie ma się czym pochwalić. W trzech z ośmiu analizowanych obszarów znalazł się w pierwszej piątce całego zestawienia. Jak czytać Indeks Zdrowych Miast 2026 i co raport mówi o kondycji Wrocławia?
przeczytaj więcej
„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku

„URBANCARD dla biznesu” przegłosowany. Tańsze bilety dla pracowników od 2027 roku

Rada Miejska Wrocławia przyjęła zmiany w taryfie biletowej. Od 1 stycznia 2027 roku firmy będą mogły kupować pracownikom imienne bilety okresowe z rabatem do 15 proc.
przeczytaj więcej