We Wrocławiu najbardziej fotogeniczny jest... Wrocław!
Jest architektem, ale najbardziej lubi robić zdjęcia… ludziom. I to w tym jednym, decydującym momencie. Rozmawiamy z Maciejem Konopką, wrocławskim fotografem.
Czym się Pan zajmuje zawodowo? Czy fotografia to Pana hobby czy już zawód?
Jestem architektem. Fotografia to hobby, ale zdarza się ją wykorzystywać w pracy.
Na Pana profilu nie ma jednak zdjęć architektury. Zdarza się Panu robić hobbystyczne, artystyczne zdjęcia budynkom?
Pyta mnie Pani, czy ogólnie lubię robić zdjęcia architektury? Odpowiedź brzmi - nie. No chyba, że jest to w kontekście człowieka, bo ludzie w moich zdjęciach są najważniejsi. Oczywiście zdarza mi się zrobienie jakiś zdjęć fascynującej architektury, wtedy najlepiej w odjechanym, nietuzinkowym kadrze. Zasadniczo tworzę architekturę, ale nawet zdjęcia z moich realizacji na stronę biura wolę, aby zrobił ktoś inny. Jest natomiast w tym zajęciach wspólny mianownik. Do projektowania budynków, robienia zdjęć, czy też malowania potrzebna jest wyobraźnia i zdolność zauważania lub tworzenia dobrze zakomponowanych obrazów.
Co najchętniej Pan fotografuje? Ludzi?
Wyznając ideę "decydującego momentu" Henri Cartier-Bressona. Chodzi o to, aby umiejętnie patrzeć, aby patrzeć "kadrami" i łączyć odpowiednią treść z doskonałą kompozycję. Jak pisał Bresson w swojej książce: „Dla mnie fotografia jest jednoczesnym rozpoznaniem, w ułamku sekundy, zarówno znaczenia wydarzenia, jak i precyzyjnej organizacji form, które nadają wydarzeniu właściwą ekspresję”. Był okres kiedy chodziłem z aparatem "przyrośniętym do ręki", nie rozstawałem się z nim po prostu, był on, jak pisał Bresson, przedłużeniem mojego oka. I w tym to czasie, podczas powrotu z biura wczesnym, jesiennym wieczorem, zrobiłem jedno z moich ulubionych zdjęć streetowych oddających ducha idei Henri Cartier-Bressona. A było to tak: zatrzymuję się na światłach na skrzyżowaniu Podwala z ulicą Piotra Skargi, spoglądam w lewo i widzę stojący, zaparowany od wnętrza tramwaj pełen ludzi. Każda z osób w środku jest zajęta sobą, ale łączy je wszystkie reklama szamponu do włosów, tworząc wspaniałą kompozycję. Widzę to i wiem, że na zrobienie zdjęcia zostało mi około 30 sekund, tyle ile do zmiany świateł. Do tego pod warunkiem, że tramwaj jadący w przeciwnym kierunku nie ruszy szybciej. Aparat leżał na siedzeniu pasażera, udało się. Bardzo lubię to zdjęcie.
Odnoszę wrażenie, że lubi się Pan przy tym bawić - światłem, odbiciami modeli, nakładaniem się obrazów.
Lubię zdjęcia nieoczywiste, "zobaczone" kadry. Najważniejsze w fotografii jest oczywiście światło. Te same postacie, te same kadry inaczej oświetlone stanowią o klasie zdjęcia, o jego być albo nie być. W czasie złotej godziny najbardziej prozaiczne miejsca stają się magiczne.
Co to są te "zobaczone" kadry?
Myślę, że już o tym opowiedziałem. To jest tak, że się idzie ulicą, siedzi w restauracji, ogólnie przebywa w teraźniejszości i nagle nachodzi cię myśl, "Ooo! Jaki fajny kadr!"
Praca z modelami podczas plenerów opiera się o podobne, a można by rzec te same zasady. Trzeba najpierw ten kadr zobaczyć, tyle tylko że w życiu łapiemy dynamicznie zmieniającą się rzeczywistość bez możliwości powtórki, a tutaj ją kreujemy. Modeli również fotografuję biorąc pod uwagę decydujący moment. Lubię jak po wstępnym ustawieniu kadru, po tym jak im opowiem jak ja to widzę, są kreatywni, ruszają się i współpracują reagując na wskazówki. Zdjęcia robię seriami, a potem wybieram najlepsze, najbardziej oddające mój zamysł. Niesamowite jest to, jak czasami ułamki sekund pomiędzy poszczególnymi kadrami stanowią o tym, czy dane zdjęcie jest dobre, czy też idące do kosza. Bywa, że minimalne przekrzywienie głowy, trochę inne spojrzenie zmienia zdjęcie.
Jakie są Pana rady dla początkujących fotografów?
Oglądać różne zdjęcia, ale nie naśladować. Znaleźć własne patrzenie. Twórczo wykorzystywać, inspirować się, ale jednocześnie szukać własnej drogi, bo inaczej będzie się tylko kopistą, czasami perfekcyjnym, ale tylko kopistą. No chyba, że to komuś to wystarcza.
I przede wszystkim cieszyć się fotografowaniem, to jest najważniejsze.
Jakie są najbardziej fotogeniczne miejsca we Wrocławiu?
Wrocław, po prostu Wrocław. A najlepiej jeszcze jeśli jest dobrze oświetlony.
Najpopularniejsze teraz
-
Dodatkowa rekrutacja na Politechnice Wrocławskiej. Są jeszcze wolne miejsca na studiach
-
Kino plenerowe wraca na Partynice. W weekend dwa bezpłatne seanse pod chmurką
-
Około 400 osób na wieczornym Nightskatingu. Rolkarze przejechali ulicami Wrocławia
-
Nowe koszulki Śląska Wrocław! Cała Polska już wie, że są najładniejsze w Ekstraklasie.
-
Rock and roll pod gołym niebem. Już w sobotę Wrocławska Potańcówka na placu Wolności
-
Tauron Nowe Horyzonty. Kino za darmo na Rynku i w Leśnicy: Zobacz trailery
-
Trener Ante Simundza i Michał Szromnik przed Górnik - Śląsk
-
Co robić w weekend we Wrocławiu? Kino, sport, taniec i spacer po Parku Tysiąclecia
-
Już dziś świetlny przejazd na rolkach przez Wrocław
-
Rząd szykuje wielke zmiany w mieszkaniach. Oto szczegóły
-
Gotówka coraz mniej mile widziana? „Proszę zapłacić kartą”
-
Kaśka Sochacka, Vito Bambino i Mrozu wystąpią we Wrocławiu. Znamy program Letnich Brzmień 2026
-
Praca za granicą w wakacje. Gdzie szukać bezpiecznych ofert i ile można zarobić?
-
Nowe miejsca do sportu i rekreacji w gminie Siechnice. Powstaną boiska i bieżnia
-
Europejski turniej baseballu we Wrocławiu. Droga na Olimpiadę Los Angeles 2028
найбільш популярний
Нова Пошта - у місті Вроцлав
Мешканцям міста Вроцлав нарешті стали доступними послуги Нової Пошти.
Цікаві місця поблизу Вроцлава, які необхідно відвідати
Географічне розташування Вроцлава відкриває багато переваг, зокрема і можливість відвідати історичні місця, пам’ятки культури, архітектури та природні дива.



