Grunwald, jakiego nie znacie! Wyjątkowe spotkanie dla mieszkańców odbędzie się w niedostępnej dla publiczności sali UMed
18 lutego na Wydziale Fizjoterapii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu odbędzie się finał projektu „Plac Grunwaldzki: archiwum życia codziennego”. W jego ramach będzie można zwiedzić na co dzień niedostępną salę Uniwersytetu Medycznego oraz zobaczyć wyjątkową wystawę przedstawiającą pl. Grunwaldzki oczami lokalnych artystów.
Wyjątkowość wydarzenia polega na tym, że wystawa potrwa tylko dwie godziny. Jest ona efektem kilkumiesięcznego projektu realizowanego przez Fundację Ładne Historie. Dla grupy wrocławskich twórców pl. Grunwaldzki stał się polem fascynujących poszukiwań. Efektem ich pracy jest artystyczny zin – publikacja łącząca fotografię, grafikę, poezję i komiks, która rzuca zupełnie nowe światło na codzienność tego osiedla.
Twórcy zina nie ograniczyli się do suchych faktów. Jako materiał wyjściowy posłużyły im stare fotografie oraz wywiady z mieszkańcami zebrane w ramach Archiwum Sąsiedzkiego, ale także… dyskusje na forach internetowych i miejskie mity.
– Zin stał się tu przestrzenią spotkania: osobistych historii z archiwalnymi materiałami, codziennych obserwacji z miejskimi mitami, chaosu z czułością – opowiadają autorzy wydawnictwa.
W projekt zaangażowanych było dziewięcioro artystów: Ania Lewińska, Ewa Głowacka, Ioannis Anastasiou, Majka Dokudowicz, Marta Falkowska, Agata Grzych, Kamil Kawalec, Anna Komsta-Tomaszewska oraz Agata Dyczko. Ich prace pokazują Grunwald w sposób nowoczesny, często humorystyczny i zaskakujący.
Premierze zina towarzyszyć będzie ekspozycja, która sama w sobie stanowi wydarzenie typu pop-up. Wystawa potrwa tylko dwie godziny i odbędzie się w unikatowej przestrzeni – sali wykładowej kampusu Uniwersytetu Medycznego przy ul. Chałubińskiego, która na co dzień jest niedostępna dla osób z zewnątrz. To nie tylko okazja do obejrzenia prac, ale również do rozmowy z twórcami o tym, jak artystycznie opowiadać o mikrohistoriach naszych osiedli.
Wydarzenie odbędzie się 18 lutego (środa) w godz. 18:00–20:00. Wstęp wolny, obowiązują jednak zapisy: przez formularz internetowy, telefonicznie (71 757 15 87 lub 573 815 456) lub osobiście w Centrum Plac Grunwaldzki OD NOWA (ul. Marii Skłodowskiej-Curie 63a).
Najpopularniejsze teraz
-
Sylwester Polsatu po raz pierwszy we Wrocławiu. Wielki koncert na placu Wolności
-
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie
-
Ceny mieszkań we Wrocławiu w górę. W innych miastach przegrywają z inflacją
-
Na Partynicach powstanie nowy park. Mieszkańcy mogą zdecydować, jak będzie wyglądał
-
Ante Simundza nie jest już trenerem Śląska Wrocław
-
Profilaktyka zdrowotna dla studentów. UEW stawia na badania i edukację
-
Zakończyła się budowa obwodnicy Dzierżoniowa. Domknięto kluczową inwestycję na Dolnym Śląsku
-
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
-
Śląsk przegrał w Radomiu. Koniec Ante Simundzy?
-
Kiedy otwarcie lodowisk we Wrocławiu? Ile zapłacimy za godzinę ślizgania?
-
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza?
-
Koszykarze Śląska Wrocław przegrali z mistrzem EuroCup. Emocje do ostatnich sekund [GALERIA]
-
Brochów: stare osiedle kolejarzy czeka na odnowę. Trwają konsultacje społeczne
-
Wyszukiwarka grobów Wrocław. Jak znaleźć grób na cmentarzu we Wrocławiu? [CMENTARZ OSOBOWICKI, GRABISZYŃSKI, PSIE POLE - WYSZUKIWARKA]
-
Juniorzy Panthers Wrocław w finale! Rozgromili rywali i powalczą o mistrzostwo Polski
Najpopularniejsze
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie
Zmiany w Śląsku Wrocław nabierają tempa. Po roszadzie na stanowisku trenera pierwszego zespołu klub poinformował o kolejnym rozstaniu. Tym razem zmiany dotyczą pionu sportowego. Z funkcją dyrektora sportowego pożegnał się Rafał Grodzicki.
Ceny mieszkań we Wrocławiu w górę. W innych miastach przegrywają z inflacją
W październiku 2026 r. średnia cena ofertowa nowego mieszkania we Wrocławiu wyniosła 15 954 zł za metr kwadratowy. W ciągu roku wzrosła o 7,7 proc., wyraźnie przekraczając inflację. W innych dużych miastach Polski sytuacja wygląda inaczej.
