Rzeźby ze światła i ruchu. Nowa wystawa w Pawilonie Czterech Kopuł [ZDJĘCIA]
To artystyczne wydarzenie roku Muzeum Współczesnego Wrocławia. Ruchome rzeźby Ottona Piene mają do kilkunastu metrów długości.
Pawilon Czterech Kopuł jest miejscem stworzonym do monumentalnych instalacji artystycznych. Do końca sierpnia zeszłego roku mogliśmy oglądać tam wystawę Abakanowicz. Totalna, którą odwiedziła rekordowa ilość gości - ponad 80 tys. Od jutra na dziedzińcu Pawilonu oglądać można dwie prace Ottona Piene.
Niemiecko-amerykański artysta żył w latach 1928-2014, urodził się w Niemczech, był współzałożycielem grupy "ZERO", która wyznaczyła kierunki sztuki XX wieku. Jej ideą było, między innymi, dążenie do intensywnych doświadczeń zjawisk fizycznych. W 1964 roku Piene rozpoczął swoją pracę w USA, przez wiele lat pracował w Massachusetts Institute of Technology, gdzie miał dostęp do najnowszych osiągnięć techniki, które wykorzystywał w swojej pracy artystycznej. Jego prawdopodobnie najbardziej znaną pracą była Tęcza Olimpijska, która zdobiła teren Letniej Olimpiady w Monachium w 1972 roku.
W Pawilonie Czterech Kopuł zobaczyć można dwie instalacje, będące przykładami różnych zaintereoswań Piene. Pierwsza to "Długie gwiazdy": przykład "sky art" - czyli instalacji artystycznych w których "tworzywem" jest powietrze. To kilka olbrzymich, kolorowych gwiazd, które pod wpływem pompowanego i wypuszczanego powietrza unoszą się i opadają.
- Chcemy tym kolorem, optymizmem prac Ottona Pine zaprosić do tego, aby zapomniec o szarej rzeczywistości. Pamiętajmy o tym, że możemy wznosić sie i upadać, ale po upadku zawsze wznosimy się ponownie - mówiła Iwona D. Bigos, kuratorka wystawy.
Druga praca to "Praska przestrzeń światła", będąca przykładem "baletu świetlnego". W ciemnym pomieszczeniu poruszają się rzucane przez perforowane lampy światła, tworząc delikatne, fantazyjne układy.
- Do kogo należy światło? - pytał podczas konferencji dr. hab. Piotr Oszczanowski, dyrektor muzeum. - Dziś należy do nas! W tym Pawilonie sztuka wybrzmiewa w sposób wyjątkowy.Wystawa znajduje się na dziedzińcu Pawilonu Czterech Kopuł. Wstęp jest bezpłatny w godzinach otwarcia kawiarni. Bilety na wystawę stałą kosztują 20zł. Instalacje będzie można oglądać do 25 czerwca.
Najpopularniejsze teraz
-
Sylwester Polsatu po raz pierwszy we Wrocławiu. Wielki koncert na placu Wolności
-
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie
-
Ceny mieszkań we Wrocławiu w górę. W innych miastach przegrywają z inflacją
-
Na Partynicach powstanie nowy park. Mieszkańcy mogą zdecydować, jak będzie wyglądał
-
Ante Simundza nie jest już trenerem Śląska Wrocław
-
Profilaktyka zdrowotna dla studentów. UEW stawia na badania i edukację
-
Zakończyła się budowa obwodnicy Dzierżoniowa. Domknięto kluczową inwestycję na Dolnym Śląsku
-
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
-
Śląsk przegrał w Radomiu. Koniec Ante Simundzy?
-
Kiedy otwarcie lodowisk we Wrocławiu? Ile zapłacimy za godzinę ślizgania?
-
Beże i brązy nie muszą być nudne! Jak ciekawie wkomponować je do swojego wnętrza?
-
Koszykarze Śląska Wrocław przegrali z mistrzem EuroCup. Emocje do ostatnich sekund [GALERIA]
-
Brochów: stare osiedle kolejarzy czeka na odnowę. Trwają konsultacje społeczne
-
Wyszukiwarka grobów Wrocław. Jak znaleźć grób na cmentarzu we Wrocławiu? [CMENTARZ OSOBOWICKI, GRABISZYŃSKI, PSIE POLE - WYSZUKIWARKA]
-
Juniorzy Panthers Wrocław w finale! Rozgromili rywali i powalczą o mistrzostwo Polski
Najpopularniejsze
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie
Zmiany w Śląsku Wrocław nabierają tempa. Po roszadzie na stanowisku trenera pierwszego zespołu klub poinformował o kolejnym rozstaniu. Tym razem zmiany dotyczą pionu sportowego. Z funkcją dyrektora sportowego pożegnał się Rafał Grodzicki.
Ceny mieszkań we Wrocławiu w górę. W innych miastach przegrywają z inflacją
W październiku 2026 r. średnia cena ofertowa nowego mieszkania we Wrocławiu wyniosła 15 954 zł za metr kwadratowy. W ciągu roku wzrosła o 7,7 proc., wyraźnie przekraczając inflację. W innych dużych miastach Polski sytuacja wygląda inaczej.
