82-latek z Grabiszyna chciał pomnożyć majątek. Oddał oszustom 380 tys. zł
82-letni wrocławianin to kolejna ofiara telefonicznych oszustów. Senior przelał na konta oszustów 380 tys. zł. Zrobił to, bo obiecali mu niemałe zyski.
Plaga telefonicznych i internetowych oszustw trwa w najlepsze. Mimo licznych ostrzeżeń i apeli policjantów, ludzie wciąż ulegają manipulacjom oszustów i tracą fortunę. W ostatnich dniach ofiarą oszustwa padł mieszkaniec Grabiszyna. Mężczyzna w podeszłym wieku zaufał fałszywemu doradcy, który zaoferował mu możliwość pomnożenia majątku.
– Z 82-letnim wrocławianinem skontaktował się nieznany mężczyzna, który przedstawił się jako przedstawiciel firmy inwestycyjnej. Oszust stosując różne techniki manipulacji oraz gwarancję bardzo wysokich zysków bez ryzyka utraty środków finansowych przy minimalnym nakładzie pracy i zaangażowaniu namówili seniora do zainwestowania swoich pieniędzy na „giełdzie”. Gdy zrozumiał, że został oszukany było już za późno, a łączna kwota jaką przelał na rachunki przestępców opiewała na 380 tys. zł – mówi mł. asp. Rafał Jarząb z wrocławskiej policji.
Policja szuka sprawców tej kradzieży, ale ich ujęcie może być trudne. W przypadku tego typu przestępstw bandyci często działają spoza granic kraju, co utrudnia ich ściganie. Mundurowi przestrzegają, że nawet jeżeli ktoś dzwoni do nas z polskiego numeru stacjonarnego, to nie mamy pewności, że faktycznie znajduje się on w Polsce.
– W wielu przypadkach oszuści dzwonią do swoich ofiar z numerów telefonicznych, które wyglądają jak polskie numery stacjonarne, np. +48 22 XXX XX XX. Numery te w rzeczywistości działają w ramach telefonii internetowej (VoIP) i mogą być używane przez każdego, z każdego miejsca na świecie. Usługi VoIP pozwalają na konfigurowanie dowolnych numerów, z dowolnymi prefiksami na całym świecie – mówi mł. asp. Rafał Jarząb, który dodaje że często oddzwaniając na taki numer nie połączymy się osobą, z którą wcześniej rozmawialiśmy, co już powinno wzbudzić nasz niepokój.
Policjanci przestrzegają też przed instalowaniem różnych aplikacji na telefonach lub komputerach. Oszuści często przekonują swoje ofiary do zainstalowania programu, który rzekomo ma pomóc w zarabianiu lub bezpieczeństwie oszczędności, a w rzeczywistości pozwala przejąć kontrolę nad urządzeniem.
Mundurowi przestrzegają też przed obiecywanymi przez telemarketerów „okazjami”. Jeżeli jesteśmy zainteresowani inwestowaniem pieniędzy, róbmy to w legalnych instytucjach np. bankach i biurach maklerskich.
Najpopularniejsze teraz
-
Sylwester Polsatu po raz pierwszy we Wrocławiu. Wielki koncert na placu Wolności
-
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie
-
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
-
Ceny mieszkań we Wrocławiu w górę. W innych miastach przegrywają z inflacją
-
Kiedy otwarcie lodowisk we Wrocławiu? Ile zapłacimy za godzinę ślizgania?
-
Na Partynicach powstanie nowy park. Mieszkańcy mogą zdecydować, jak będzie wyglądał
-
Juniorzy Panthers Wrocław w finale! Rozgromili rywali i powalczą o mistrzostwo Polski
-
Ante Simundza nie jest już trenerem Śląska Wrocław
-
Profilaktyka zdrowotna dla studentów. UEW stawia na badania i edukację
-
Śląsk przegrał w Radomiu. Koniec Ante Simundzy?
-
Regały chromowane w magazynie gastronomicznym – nośność, wysokość i zgodność z HACCP
-
Wyszukiwarka grobów Wrocław. Jak znaleźć grób na cmentarzu we Wrocławiu? [CMENTARZ OSOBOWICKI, GRABISZYŃSKI, PSIE POLE - WYSZUKIWARKA]
-
Zakończyła się budowa obwodnicy Dzierżoniowa. Domknięto kluczową inwestycję na Dolnym Śląsku
-
Brochów: stare osiedle kolejarzy czeka na odnowę. Trwają konsultacje społeczne
-
Wrocław ma nowego krasnala. „Przybył z dalekiego Lwowa”
Najpopularniejsze
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie
Zmiany w Śląsku Wrocław nabierają tempa. Po roszadzie na stanowisku trenera pierwszego zespołu klub poinformował o kolejnym rozstaniu. Tym razem zmiany dotyczą pionu sportowego. Z funkcją dyrektora sportowego pożegnał się Rafał Grodzicki.
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
Od pierwszego lotu w 2005 roku do milionów pasażerów rocznie. Ryanair i Port Lotniczy Wrocław podsumowują ponad dwie dekady współpracy, która wpłynęła nie tylko na rozwój lotniska, ale także na gospodarkę Dolnego Śląska.