Kawa, przyjaźń i Wrocław w powieściach Katarzyny Kostołowskiej

Paweł J. Sochacki • 2024-06-07 Kawa, przyjaźń i Wrocław w powieściach Katarzyny Kostołowskiej

Wrocław jest pięknym, ciekawym, pełnym kontrastów miastem. Mimo tego, kiedy pisze powieść, jej wyszukiwarka internetowa jest rozpalona do czerwoności. O swojej pracy opowiada Katarzyna Kostołowska, autorka serii "Czterdziestki".

Kawa smakuje Ci najlepiej w towarzystwie bliskich i przyjaciół, czy w samotności?

Powinnam być szczera, prawda? Więc szczerze mówiąc, nie przepadam za kawą. Mało tego, właściwie to jej nie lubię i w ogóle się na niej nie znam. Jedyna, która jako tako mi smakuje, jest serwowana na jednej ze stacji benzynowych, którą często odwiedzam, będąc w drodze. To pewnie najdobitniej świadczy o tym, że o kawie wiem niewiele. Wprost przeciwnie do bohaterek moich książek, z których przynajmniej dwie znają się na rzeczy, jako że prowadzą kawiarniany biznes. Snując ten wątek, musiałam zasięgać języka u znajomych kawoszy, na przykład u moich przyjaciółek, które bez kawy nie potrafią się obejść, bo na własnych doświadczeniach absolutnie nie mogłam polegać. Wolę herbatę. Ba! Herbatę kocham - wypijam jej codziennie mnóstwo i zawsze mocną. Taka herbata pobudza, a jednocześnie sprzyja skupieniu, więc zawsze towarzyszy mi przy pracy, a tę, siłą rzeczy, uprawiam w samotności.

„CZTERDZIEŚCI filiżanek kawy” to najnowsza odsłona przyjaciółek z Wrocławia. Magda, Karola, Anita i Aśka nie mają łatwego życia. Co tym razem dla nich przygotowałaś?

Te bohaterki nie mają łatwego życia, bo ono nigdy nie jest łatwe i dla nikogo, a moje książki biorą się z życia właśnie. Na przykład z zasłyszanych historii, albo z gdzieś przeczytanych. Inspirują mnie wyłuskane z nich drobne zdarzenia, a potem puszczam wodze wyobraźni. Chociaż wiele z tego, co sobie wyobrażam, potem dzieje się naprawdę. Na przykład powieściowa Anita zamieszkała przy alei Pracy, zanim wprowadziła się tam moja przyjaciółka o tym imieniu. Śmiałyśmy się ostatnio - przy herbacie, oczywiście - że najpewniej jestem wróżką. W kolejnej odsłonie cyklu rozwijają się poprzednie wątki. Magda próbuje ułożyć relacje z nieoczekiwanie odzyskanym ojcem, Karola z matką dziecka swojego męża, Anita zmaga się ze starzeniem i rodzicielstwem, natomiast Aśka z bezdzietnością, a to wszystko dzieje się w cieniu niepokojących doniesień zza naszej wschodniej granicy, bo akcja rozgrywa się w roku 2022, kiedy wybuchła wojna w Ukrainie. Na scenie pojawia się też postać, która w poprzednich częściach stanowiła drugi plan. W tej części staje się równie ważna, dzięki czemu można lepiej poznać cztery bohaterki. I zadać sobie zasadnicze pytanie - czy to miłość jest okrutna, czy po prostu mężczyźni.

Czujesz satysfakcję, że Twoja seria rozrosła się aż do ośmiu tomów?

Jestem przede wszystkim zdumiona. Nie zakładałam tego i naprawdę nie przypuszczałam, że zdobędę aż tyle czytelniczek, na dodatek takich, które wciąż nie mają dość, wciąż chcą jeszcze więcej, wciąż pytają o premierę kolejnej części i wciąż wzbudzają we mnie wyrzuty sumienia, że piszę za wolno. Powoli przyzwyczajam się do myśli, że tworzę serial i że jestem na ósmym odcinku pierwszej serii. I bardzo dziękuję losowi, że zostało mi to dane.

Jesteś kobietą wszechstronną. Studiowałaś prawo, prowadzisz własny biznes we Wrocławiu, interesujesz się modą i popkulturą. Kiedy odkryłaś w sobie zamiłowanie do pisania?

Pisałam właściwie od zawsze. Już jako kilkulatka popełniłam baśń, potem - chyba w ósmej klasie podstawówki, pozostając po urokiem Jeżycjady Małgorzaty Musierowicz, napisałam mini-powieść o rozterkach wieku dojrzewania. Mam te teksty do dziś i czytam je z niejakim rozbawieniem. Co nie zmienia faktu, że pisarką nie tylko chciałam być, ale byłam właściwie od dziecka.

W swojej twórczości wspaniale opisujesz Wrocław. Będziesz już zawsze umieszczać akcję swoich książek w naszym mieście?

Wrocław jest pięknym, ciekawym, pełnym kontrastów miastem. W związku z tym kiedyś uznałam, że będzie także wdzięcznym tłem moich opowieści, bo jako wrocławianka i autorka przewodnika po Wrocławiu znam miasto na tyle dobrze, że odpadnie mi konieczność dokumentacji, za którą nie przepadam, gdyż jestem osobą, która zamiast utrudniać sobie zadania woli je ułatwiać. No cóż, nie mogłam się bardziej mylić. Teraz już wiem, że nic nie wiem. Kiedy piszę powieść, moja wyszukiwarka internetowa jest rozpalona do czerwoności :) Tak czy inaczej od Wrocławia nie odczepię się tak szybko.

Pracujesz już nad czymś nowym?

Zawsze, w każdej minucie pracuję nad czymś nowym. Na przykład siedząc i myśląc. Albo śniąc. Wiele z tej pracy, która niektórym wydaje się niczym innym jak nicnierobiem, nigdy nie ujrzy światła dziennego, bo życia mi nie starczy, żeby to, co chodzi mi po głowie, ubrać w słowa powieści. Nauczyłam się tym nie zadręczać. Po prostu nadal siedzę i myślę, a potem z kilku dobrych pomysłów na książkę, rodzi się jedna. Aktualnie jestem właśnie na takim etapie, a co z tego wyniknie, okaże się, kiedy podpiszę umowę z wydawcą.

Gdzie w najbliższym czasie Twoi czytelnicy będą mogli Cię spotkać, zdobyć autograf, dedykację lub pamiątkowe zdjęcie?

Mam nadzieję na miłe spotkania z czytelnikami na Festiwalu Książki w Opolu. W sobotę 8 czerwca czekam na takie na stoisku mojego wydawcy. Więc do zobaczenia!

Najpopularniejsze teraz

Najpopularniejsze

Nowe zasady parkowania przy Magnolii. Jak zmienił się parking? [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Nowe zasady parkowania przy Magnolii. Jak zmienił się parking? [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Od 1 czerwca weszły w życie nowe zasady dotyczące korzystania z parkingu przy centrum handlowym Magnolia. To odpowiedź na powracające skargi klientów, którzy przyjeżdżając na zakupy, często musieli długo krążyć po parkingu w poszukiwaniu wolnego miejsca
przeczytaj więcej
Śląsk Wrocław planuje wzmocnić kadrę przynajmniej trzema zawodnikami. Znamy pierwsze nazwisko, które jest wiązane z klubem. To środkowy pomocnik

Śląsk Wrocław planuje wzmocnić kadrę przynajmniej trzema zawodnikami. Znamy pierwsze nazwisko, które jest wiązane z klubem. To środkowy pomocnik

Pomimo tego, że trener Śląska Wrocław zapewniał na konferencji, że teraz przez drużyną przede wszystkim odpoczynek, trudno przypuszczać, że sztab szkoleniowy spoczął na laurach. Ante Šimundža zapowiada, że do kadry powinno dołączyć przynajmniej trzech piłkarzy, a możliwe, że będzie ich o jednego lub dwóch więcej.
przeczytaj więcej
Woda jako źródło życia: MPWiK i Strażacy razem na rzecz mieszkańców!

Woda jako źródło życia: MPWiK i Strażacy razem na rzecz mieszkańców!

Wrocławskie MPWiK łączy siły ze Strażakami. Komenda Miejska PSP we Wrocławiu została właśnie ambasadorem kampanii #PijKranówkę. Działanie to wpisuje się też w miejski program „Bezpieczny Wrocław”, którego celem jest edukacja i poprawa bezpieczeństwa mieszkańców.
przeczytaj więcej
Citroën C5 Aircross – komfortowy SUV już od 999 zł netto miesięcznie z ochroną Citroën We Care do 8 lat – sprawdź aktualne promocje w salonie Citroen MM Cars, Wrocław al. Karkonoska 50

Citroën C5 Aircross – komfortowy SUV już od 999 zł netto miesięcznie z ochroną Citroën We Care do 8 lat – sprawdź aktualne promocje w salonie Citroen MM Cars, Wrocław al. Karkonoska 50

Nowoczesny SUV powinien dziś oferować coś więcej niż tylko atrakcyjny wygląd. Liczy się komfort podróżowania, przestrzeń, technologie oraz poczucie bezpieczeństwa na co dzień. Właśnie taki jest nowy Citroën C5 Aircross – model stworzony z myślą o kierowcach, którzy oczekują wygody i nowoczesnych rozwiązań bez kompromisów.
przeczytaj więcej