Studenci wrocławskiego UE organizują Animalia. Będą zbierać pieniądze na tońce
Już za nieco ponad tydzień we Wrocławiu odbędą się Animalia. To wyjątkowa impreza Samorządu Studenckiego Uniwersytetu Ekonomicznego, w trakcie której studenci zamiast świętować, będą zbierać pieniądze na ratowanie zagrożonego gatunku zwierząt.
Celem tegorocznych Animaliów jest zbiórka funduszy na wspieranie zagrożonego wyginięciem pingwina przylądkowego zwanego tońcem. W ciągu ostatnich 100 lat na świecie spadek populacji tego gatunku wyniósł ponad 95%. Jeszcze w 2000 roku na wolności żyło ok. 53 tys. par przedstawicieli tego gatunku, w 2020 roku populacja ta szacowana była już tylko na ok. 20 tys. par.
Charytatywna impreza dla studentów Uniwersytetu Ekonomicznego, podczas której prowadzona będzie zbiórka na pingwiny, odbędzie się w czwarek, 15 czerwca w nowo powstającym Port Węglowy Beach Barze przy ul. Na Grobli 4. Dwa dni później (w niedzielę, 18 czerwca) studenci przeniosą się na teren ogrodu zoologicznego, gdzie zorganizują atrakcje przybliżające ten gatunek wszystkim odwiedzającym.
Pieniądze ze zbiórek i licytacji trafią na konto organizacji SANCCOB, której działalność Wrocławskie Zoo i wrocławska Fundacja Dodo wspierają od 2015 roku. Southern African Foundation for the Conservation of Coastal Birds działa od 1968 roku i specjalizuje się w ochronie ptaków morskich różnych gatunków występujących u wybrzeży Afryki Południowej. Najwięcej sił skupionych jest na ratowaniu właśnie pingwinów przylądkowych m.in. z katastrof ekologicznych. Fundacja uratowała już około 100 tys. morskich ptaków, które bez pomocy człowieka, oblepione ropą, nie miałyby najmniejszych szans na przeżycie. Kolejnym zagrożeniem jest przełowienie przybrzeżnych wód oceanu – gdy w najbliższym otoczeniu nie ma wystarczającej ilości ryb, pary lęgowe nie są w stanie wykarmić młodych. Każdego roku SANCCOB ratuje setki odrzuconych, zbyt późno wyklutych lub osieroconych piskląt. Zajmuje się też sztuczną inkubacją znalezionych, porzuconych jaj.
Pingwiny przylądkowe oczywiście można zobaczyć też we wrocławskim zoo. Ciekawostką jest też to, że wbrew powszechnemu przekonaniu, wcale nie łączą się one w pary na całe życie. Najlepszym tego przykładem jest Pani Żółta – jedna z mieszkanek wrocławskiego ogrodu, którą będzie można poznać w trakcie Animaliów.
foto głowne: fot. mat. prasowe UE
Najpopularniejsze teraz
-
Sylwester Polsatu po raz pierwszy we Wrocławiu. Wielki koncert na placu Wolności
-
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie
-
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
-
Ceny mieszkań we Wrocławiu w górę. W innych miastach przegrywają z inflacją
-
Kiedy otwarcie lodowisk we Wrocławiu? Ile zapłacimy za godzinę ślizgania?
-
Na Partynicach powstanie nowy park. Mieszkańcy mogą zdecydować, jak będzie wyglądał
-
Juniorzy Panthers Wrocław w finale! Rozgromili rywali i powalczą o mistrzostwo Polski
-
Ante Simundza nie jest już trenerem Śląska Wrocław
-
Profilaktyka zdrowotna dla studentów. UEW stawia na badania i edukację
-
Śląsk przegrał w Radomiu. Koniec Ante Simundzy?
-
Regały chromowane w magazynie gastronomicznym – nośność, wysokość i zgodność z HACCP
-
Wyszukiwarka grobów Wrocław. Jak znaleźć grób na cmentarzu we Wrocławiu? [CMENTARZ OSOBOWICKI, GRABISZYŃSKI, PSIE POLE - WYSZUKIWARKA]
-
Zakończyła się budowa obwodnicy Dzierżoniowa. Domknięto kluczową inwestycję na Dolnym Śląsku
-
Brochów: stare osiedle kolejarzy czeka na odnowę. Trwają konsultacje społeczne
-
Wrocław ma nowego krasnala. „Przybył z dalekiego Lwowa”
Najpopularniejsze
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie
Zmiany w Śląsku Wrocław nabierają tempa. Po roszadzie na stanowisku trenera pierwszego zespołu klub poinformował o kolejnym rozstaniu. Tym razem zmiany dotyczą pionu sportowego. Z funkcją dyrektora sportowego pożegnał się Rafał Grodzicki.
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
Od pierwszego lotu w 2005 roku do milionów pasażerów rocznie. Ryanair i Port Lotniczy Wrocław podsumowują ponad dwie dekady współpracy, która wpłynęła nie tylko na rozwój lotniska, ale także na gospodarkę Dolnego Śląska.