„Weźcie przykład z Rafała Trzaskowskiego”. Samorządowcy proponują nowe otwarcie ws. biletu na MPK i kolej
Tydzień bez konferencji prasowej na temat wspólnego biletu na MPK i kolej – tygodniem straconym. Tym razem głos zabrali przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, którzy twierdzą że zaproponowane przez władze Wrocławia rozwiązanie zawarte w „poprawionej” umowie są absurdalne i mało wygodne dla pasażerów z aglomeracji wrocławskiej. – Popatrzcie, jak to robi Rafał Trzaskowski w Warszawie i tak samo zróbcie w aglomeracji wrocławskiej – radzą prezydentowi Sutrykowi i współrządzącej miastem Koalicji Obywatelskiej Bezpartyjni Samorządowcy.
To już prawie pewne, że do 1 kwietnia nie da się ponownie uruchomić wygaszonego prawie dwa lata temu systemu honorowania biletów wrocławskiego MPK w pociągach Kolei Dolnośląskich i POLREGIO. Taka data padła w lutym, gdy Koleje Dolnośląskie ogłosiły, że akceptują ofertę Wrocławia dotyczącą współpracy. Ostatnie tygodnie to jednak przepychanki między miastem i kolejarzami oraz kolejne wersje umowy, na które nie chce się zgodzić a to jedna, a to druga strona.
Ostatni zwrot akcji to podpisanie umowy przez prezydenta Wrocławia. Jacek Sutryk nie zrobił tego jednak w porozumieniu ze spółkami kolejowymi od których Wrocław miałby kupić usługę, a podpis pod dokumentem złożył w ratuszu i umowę do kolejarzy odesłał kurierem. Gdy ci dokument otrzymali, stwierdzili że zawiera modyfikacje, o których wcześniej nie było mowy.
– Miasto dostosowało projekt umowy przysłany przez Koleje Dolnośląskie tak, by był w 100% zgodny z ofertą, którą zaakceptowały Koleje Dolnośląskie i Marszałek – tłumaczyła zmiany w ubiegły piątek Paulina Tyniec-Piszcz z UM Wrocławia.
Koleje Dolnośląskie uznały z kolei, że dokument zawiera błędy merytoryczne i zapisy, które nie były objęte wcześniejszymi ustaleniami. – Umowa w formie dostarczonej do Spółki Koleje Dolnośląskie 17 marca 2023 roku przez Urząd Miejski Wrocławia nie jest możliwa do akceptacji przez naszą Spółkę – odpowiedzieli przedstawiciele KD.
„Twierdza Wrocław” opasana fosą
Wtorek to kolejny dzień medialnej walki w sprawie wspólnego biletu. Tym razem konferencję prasową zwołali przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego (zgodnie z prawem, to marszałek jest głównym organizatorem transportu kolejowego w województwie).
Członek zarządu województwa Krzysztof Maj stwierdził podczas spotkania z mediami, że mieszkańcy Wrocławia i całej aglomeracji są już zmęczeni przedłużającymi się negocjacjami i wzajemnymi przepychankami. – Mamy wrażenie, że nikt nie chce znaleźć rozwiązania tego problemu – zauważył członek zarządu, który jednocześnie zastrzegł, że urząd marszałkowski nie jest bezpośrednią stroną tych negocjacji (formalnie negocjują Miasto Wrocław, Polregio i Koleje Dolnośląskie – ostatnia spółka należy jednak do samorządu województwa). Maj przekonywał, że dokonywany od kilku lat rozwój kolei ma na celu nie tylko zapewnienie wygodnych połączeń dla ludzi, ale też i poprawę aspektów ekologicznych czy związanych z zakorkowaniem miast.
Zdaniem reprezentujących urząd marszałkowski polityków Bezpartyjnych Samorządowców, miasto dokonując swoich poprawek w umowie, nie uwzględnia w porozumieniu tych aspektów.
– Nie można budować rozwiązań komunikacyjnych na zasadzie budowania „Twierdzy Wrocław”, opasania Wrocławia fosą i odseparowania się od tych, którzy codziennie z Wrocławia korzystają. Rozwiązanie problemów komunikacyjnych leży także poza granicami Wrocławia – mówi Jerzy Michalak, dyrektor Departamentu Rozwoju Aglomeracji w UMWD, który zauważa że zgodnie z propozycję zawartą w umowie przesłanej przez prezydenta Wrocławia, pasażer korzystający z karty miejskiej na bilecie będzie mógł dojechać tylko do granic Wrocławia, a jeżeli będzie chciał kontynuować podróż będzie musiał fizycznie wysiąść z pociągu i ponownie do niego wsiąść, bo w przeciwnym wypadku zgodnie z umową nie będzie traktowany jako osoba uprawniona do korzystania z Urbancard w pociągu. – To jest tworzenie sytuacji zupełnie absurdalnej. Na całym świecie, we wszystkich aglomeracjach, osoba która przemieszcza się pomiędzy strefami, nie musi wysiadać i ponownie wsiadać do tego samego pociągu, żeby być beneficjentem karty miejskiej – komentuje Michalak.
Jak nie chcecie patrzeć na zachód, to popatrzcie na wschód
Przedstawiciele UMWD zaproponowali we wtorek nowe otwarcie w negocjacjach między miastem i kolejarzami. – Czasami trzeba się wycofać i poszukać innego rozwiązania – uważa Krzysztof Maj, który proponuje by w aglomeracji wrocławskiej wdrożyć system bliźniaczy do rozwiązania, które z powodzeniem funkcjonuje w Warszawie. – W ostatnich latach mówiłem, że Wrocław trochę patrzy na rozwiązania zachodnie np. w Berlinie, ale jeżeli to nie jest przekonujące, to proponuję odejść od tych niezrozumiałych negocjacji, nie odkrywać Ameryki i skopiować rozwiązanie warszawskie – zaproponował Maj, który przytoczył badania z których wynika, że w stolicy 55% podróżnych na terenie miasta korzysta z karty miejskiej w pociągach, co ma świadczyć o sukcesie tego rozwiązania.
Urząd marszałkowski oszacował, że taki system w przypadku Wrocławia miałby kosztować 52 mln zł rocznie (w Warszawie koszt programu uwzględniający trzech przewoźników kolejowych to ok. 300 mln zł). W systemie tym miasto nie musi organizować systemu liczenia pasażerów, a ze spółkami kolejowymi rozlicza się na podobnych zasadach, jak z MPK czyli na podstawie liczby kilometrów przejechanych przez dany pojazd na terenie miasta. – My z boku, jako arbitrzy tego sporu proponujemy popatrzeć, jak to robi Rafał Trzaskowski w Warszawie i takie rozwiązanie zrobić w aglomeracji wrocławskiej, a z czasem przenieść je także na inne aglomeracje: świdnicko-wabrzyską i jeleniogórską – radzi członek zarządu z Bezpartyjnych Samorządowców.
Najpopularniejsze teraz
-
Nowe zasady parkowania przy Magnolii. Jak zmienił się parking? [ZOBACZ ZDJĘCIA]
-
Śląsk Wrocław planuje wzmocnić kadrę przynajmniej trzema zawodnikami. Znamy pierwsze nazwisko, które jest wiązane z klubem. To środkowy pomocnik
-
Woda jako źródło życia: MPWiK i Strażacy razem na rzecz mieszkańców!
-
Citroën C5 Aircross – komfortowy SUV już od 999 zł netto miesięcznie z ochroną Citroën We Care do 8 lat – sprawdź aktualne promocje w salonie Citroen MM Cars, Wrocław al. Karkonoska 50
-
Błaszczykowski, Boruc, Piszczek i Mila kontra Del Piero, Rivaldo, Quaresma i Szewczenko. Już jutro wielki mecz legend na Tarczyński Arena [Jak dojechać]
-
Polska - Reszta Świata na Tarczyński Arena. Błaszczykowski, Mila, Piszczek Boruc vs. Del Piero, Rivaldo. Zobacz zdjęcia, Polacy nie dali szans rywalom.
-
Płatny Facebook, Instagram i WhatsApp? Meta zaczyna gotowanie żaby
-
Poznaj najpiękniejsze trasy kolejowe regionu. Wraca Dolnośląski Bilet Weekendowy
-
Ponad 650 mieszkań na wynajem. SIM Wrocław szykuje inwestycję na Wojszycach
-
Najlepsze technika we Wrocławiu. Które technikum wybrać? [LISTA, RANKING 2022]
-
Sprawdź, dokąd polecą Wrocławianie na długi weekend czerwcowy
-
Miasto wyremontuje ulicę Zaporoską
-
Płatne parkowanie pod Magnolią. Znamy nowe zasady!
-
Niedziela handlowa przed Wielkanocą. Jak w tą niedzielę otwarte są centra handlowe we Wrocławiu? [27.04.2025]
-
Rusza nabór wniosków na lokalne inicjatywy mieszkańców Dolnego Śląska
Najpopularniejsze
Śląsk Wrocław planuje wzmocnić kadrę przynajmniej trzema zawodnikami. Znamy pierwsze nazwisko, które jest wiązane z klubem. To środkowy pomocnik
Pomimo tego, że trener Śląska Wrocław zapewniał na konferencji, że teraz przez drużyną przede wszystkim odpoczynek, trudno przypuszczać, że sztab szkoleniowy spoczął na laurach. Ante Šimundža zapowiada, że do kadry powinno dołączyć przynajmniej trzech piłkarzy, a możliwe, że będzie ich o jednego lub dwóch więcej.
Woda jako źródło życia: MPWiK i Strażacy razem na rzecz mieszkańców!
Wrocławskie MPWiK łączy siły ze Strażakami. Komenda Miejska PSP we Wrocławiu została właśnie ambasadorem kampanii #PijKranówkę. Działanie to wpisuje się też w miejski program „Bezpieczny Wrocław”, którego celem jest edukacja i poprawa bezpieczeństwa mieszkańców.

