O jedną Nową Nadzieję za dużo. Politycy z Dolnego Śląska będą się sądzić z byłym KORWiN-em?
Zamieszanie wokół nazwy Nowa Nadzieja trwa. W ostatnich dniach nowy szyld ogłosił Sławomir Mentzen, który przejął ster w partii KORWiN. Problem w tym, że projekt polityczny o takiej samej nazwie istnieje na Dolnym Śląsku i ma swoje reprezentacje m.in. we wrocławskiej radzie miejskiej oraz sejmiku województwa.
Po zmianie lidera Koalicja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadziela bardziej znana jako partia KORWiN zmienia nazwę. Nowy prezes partii Sławomir Mentzen we wtorek ogłosił, że ugrupowanie od teraz nazywać się będzie… Nowa Nadzieja, czyli tak samo, jak ruch którego działanie trzy lata temu zainaugurował Rafał Dutkiewicz i dolnośląscy działacze Nowoczesnej.
Jedna Nowa Nadzieja już jest
Nowa Nadzieja, ta dolnośląska, w ostatnich latach działa prężnie. Od pewnego czasu ma swój klub m.in. we wrocławskiej oraz dolnośląskim sejmiku. Choć Nowa Nadzieja na dolnośląskim rynku politycznym jest obecna już od kilku lat, ugrupowanie to nie zarejestrowało partii politycznej, a działa jedynie w ramach stowarzyszenia.
– Nowa Nadzieja powstała trzy lata temu po to, by walczyć o lepszą Polskę, lepszy samorząd, o świat budowany na wartościach równości, wolności, godności i solidarności. Sprzeciwiamy się ksenofobii, nienawiści, fundamentalizmowi. Przez te trzy lata budowaliśmy okazały dorobek: zespoły eksperckie, mnóstwo inicjatyw lokalnych, reprezentacje w samorządach, liczne partnerstwa i współprace – nie pozwolimy, żeby zostało to nam zabrane – komentuje sprawę Magdalena Piasecka, radna wojewódzka stowarzyszenia Nowa Nadzieja.
Stowarzyszenie z Dolnego Śląska zapowiada, że jak będzie taka konieczność, zamierza walczyć o nazwę w sądzie. W środę politycy wysłali do lidera konkurencyjnej Nowej Nadziei
„wezwanie przedsądowe do zaniechania naruszeń dóbr stowarzyszenia”.
Stowarzyszenie to nie partia
Działacze partii Nowa Nadzieja nie mają zamiaru ulegać Uważają, że działalność stowarzyszenia nijak nie wpływa na funkcjonowanie w ogólnopolskiej polityce.
– Nikt tak naprawdę w Polsce ich nie zna. Za to my możemy identyfikować się jak chcemy – mówi nam Paweł Marian Przystawa, prezes wrocławskiego oddziału partii Nowa Nadzieja. – Jeśli stowarzyszenie Nowa Nadzieja chciało być partią polityczną, to trzeba było się zarejestrować wcześniej jako partia – dodaje.
Wrocławski działacz uważa, że stowarzyszenie strasząc sądem działaczy jego ugrupowania, nie ma realnych argumentów. – Proponuję się najpierw zapoznać z obowiązującym prawem. My jesteśmy partią polityczną, która podlega ustawie o partiach politycznych i na jej podstawie nie możemy zarejestrować partii o nazwie zbliżonej do innych PARTII politycznych. Nie dotyczy to w żadnym wypadku stowarzyszeń. Jest przecież wiele partii politycznych nazywających się jak stowarzyszenie – uważa.
Nowe Nadzieje na dwóch różnych politycznych biegunach
Choć stowarzyszenie Nowa Nadzieja i partię Nowa Nadzieja łączy nazwa, to poglądy polityczne obu ugrupowań są od siebie bardzo odległe. Politycy stowarzyszenia mocno angażują się m.in. w działania na rzecz równości, feminizmu, byli też jednymi z inicjatorów miejskiego programu finansowania in vitro. O tym, by ich szyld miał kojarzyć się ze środowiskiem Janusza Korwin-Mikkego nie chcą nawet słyszeć.
– Nie ma naszej zgody, by partia, która robi zło, sieje nienawiść, odziera z godności, wyklucza, której były szef głosi prorosyjskie tezy, a obecny jest autorem „piątki Metzena” wycierała sobie usta nadzieją. Nadzieją na co? Na świat oparty na nacjonalizmie, rasizmie, w którym kobietom odbiera się prawa wyborcze, covid traktuje jak zabobon, zaprzecza się katastrofie klimatycznej – dopytuje wrocławska rada Jolanta Niezgodzka.
Na polityczną sympatię nie ma też co liczyć po drugiej stronie, która oskarża lokalnych działaczy o kłamstwa i manipulacje, a środową konferencję lokalnego ruchu traktuje jako nieudolną próbę zaistnienia zaistnienia na ogólnopolskiej scenie politycznej.
– Oszczerstwa dotyczące partii Nowa Nadzieja jak i jej prezesa Sławomira Mentzena dotyczące prorosyjskości czy bycia przeciwnikami kobiet są niedopuszczalne i nie przystoją w debacie publicznej. Również wielka szkoda, że przedstawiciele stowarzyszenia nie zgadzają się z postulatami partii Nowa Nadzieja - czyli z niskimi i prostymi podatkami. No ale czego innego w sumie można się spodziewać się po osobach popierających socjalizm i rozwiązania proinflacyjne – odpowiada Przystawa.
Najpopularniejsze teraz
-
Sylwester Polsatu po raz pierwszy we Wrocławiu. Wielki koncert na placu Wolności
-
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie
-
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
-
Ceny mieszkań we Wrocławiu w górę. W innych miastach przegrywają z inflacją
-
Kiedy otwarcie lodowisk we Wrocławiu? Ile zapłacimy za godzinę ślizgania?
-
Na Partynicach powstanie nowy park. Mieszkańcy mogą zdecydować, jak będzie wyglądał
-
Juniorzy Panthers Wrocław w finale! Rozgromili rywali i powalczą o mistrzostwo Polski
-
Ante Simundza nie jest już trenerem Śląska Wrocław
-
Profilaktyka zdrowotna dla studentów. UEW stawia na badania i edukację
-
Śląsk przegrał w Radomiu. Koniec Ante Simundzy?
-
Regały chromowane w magazynie gastronomicznym – nośność, wysokość i zgodność z HACCP
-
Wyszukiwarka grobów Wrocław. Jak znaleźć grób na cmentarzu we Wrocławiu? [CMENTARZ OSOBOWICKI, GRABISZYŃSKI, PSIE POLE - WYSZUKIWARKA]
-
Zakończyła się budowa obwodnicy Dzierżoniowa. Domknięto kluczową inwestycję na Dolnym Śląsku
-
Brochów: stare osiedle kolejarzy czeka na odnowę. Trwają konsultacje społeczne
-
Wrocław ma nowego krasnala. „Przybył z dalekiego Lwowa”
Najpopularniejsze
Rewolucja kadrowa w Śląsku Wrocław trwa. Kolejna zmiana w klubie
Zmiany w Śląsku Wrocław nabierają tempa. Po roszadzie na stanowisku trenera pierwszego zespołu klub poinformował o kolejnym rozstaniu. Tym razem zmiany dotyczą pionu sportowego. Z funkcją dyrektora sportowego pożegnał się Rafał Grodzicki.
Ryanair i Port Lotniczy Wrocław. 25 mln pasażerów w ponad 20 lat
Od pierwszego lotu w 2005 roku do milionów pasażerów rocznie. Ryanair i Port Lotniczy Wrocław podsumowują ponad dwie dekady współpracy, która wpłynęła nie tylko na rozwój lotniska, ale także na gospodarkę Dolnego Śląska.